Przedsiębiorca, który może prowadzić działalność gospodarczą, nawet z ograniczeniami, które GIS tym przedsiębiorcom nałożył, zawsze ma jakiś przychód, zawsze ma jakąś możliwość działania. Każde zamknięcie firmy powoduje, że przychód jest zero, a koszty są. Trzeba zapłacić za czynsz. Trzeba zapłacić za ZUS. Trzeba zapłacić wynagrodzenia pracownikom. Kiedy ogłoszono blokadę różnych branż, to przedsiębiorcy wpadli w panikę. To jest jakby druga blokada – powiedział Adam Abramowicz, rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.