
Ukraińskie wojska w kolejnym rosyjskim obwodzie
Wojska ukraińskie weszły do obwodu biełgorodzkiego na terytorium Rosji. To drugi, po kurskim, obwód rosyjski, na który rozlała się trwająca wojna.

Wojska ukraińskie weszły do obwodu biełgorodzkiego na terytorium Rosji. To drugi, po kurskim, obwód rosyjski, na który rozlała się trwająca wojna.

Dziś mamy wiosnę 1939 roku. Za nami rozbiór Czechosłowacji i Anschluss Austrii – w naszych czasach to rozbiór Gruzji i Anschluss wschodniej Ukrainy. Antyzachodnia oś zła: Rosja, Chiny, Iran, Korea Północna, Wenezuela – te wszystkie kraje kwestionują prymat USA i prą do konfrontacji lub przesilenia. Wybuch globalnej III wojny światowej wcale nie jest przesądzony, bo inicjatywę przejęły Stany Zjednoczone, a nie agresorzy, tak jak było przed II wojną światową. Dziś Wuj Sam próbuje zapobiec wojnie – mówił w swoim felietonie z cyklu Myśląc Ojczyzna red. Robert Tekieli, publicysta. Wskazał on również na toczącą się walkę duchową z „syndykatem zła”, czyli cywilizacją śmierci.

Doradca ekonomiczny prezydenta USA, Kevin Hassett, powiedział w niedzielę w wywiadzie dla ABC News, że Rosja nie została obłożona żadnymi nowymi cłami amerykańskimi, ponieważ jest obecnie w trakcie rozmów pokojowych. Cła mogłyby skomplikować negocjacje.

W Brukseli odbyło się spotkanie ministrów spraw zagranicznych państw NATO. Główny temat to sytuacja na Ukrainie. Z kolei w Kijowie spotkali się szefowie sztabów generalnych Francji i Wielkiej Brytanii. Rozmowy dotyczyły ewentualnego rozmieszczenia na Ukrainie kontyngentu wojskowego.

Ukraina ostrzegła amerykańskiego sekretarza stanu, w trakcie jego wizyty w Europie, że Rosja naruszyła zawieszenie broni dotyczące energetyki.

Czy rosyjskie wpływy będą dla władzy podstawą do podważenia wyniku wyborów prezydenckich? Takiego scenariusza nie wyklucza opozycja. Już na niecałe dwa miesiące przed pierwszą turą premier Donald Tusk mówi o wschodniej ingerencji w wybory.

Rosja poważnie rozważa propozycje Stanów Zjednoczonych dotyczące zakończenia wojny na Ukrainie, ale chce, by uwzględniały one „zasadnicze przyczyny” tego konfliktu – oświadczył we wtorek wiceminister spraw zagranicznych Rosji, Siegiej Riabkow, cytowany przez agencję Reutera.

Przywódca Rosji, Władimir Putin, zasugerował przekazanie Ukrainy pod zarząd tymczasowy przed rozmowami pokojowymi – podała agencja Reutera, cytując media rosyjskie. Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego w Białym Domu oświadczył, że rządy na Ukrainie określa jej konstytucja i obywatele.

W Paryżu trwa kolejny szczyt Koalicji Chętnych, czyli państw gotowych wesprzeć Ukrainę w zapewnieniu jej bezpieczeństwa po ewentualnym rozejmie z Rosją. Francja planuje dalsze dostawy sprzętu dla Kijowa i wysłanie własnych żołnierzy, choć nie na front.

To oczywiste, że to jest pewna strategia negocjacyjna Rosji (…). Należy się spodziewać jeszcze wielu niespodzianek ze strony Rosji, ale trzeba widzieć całą tę sytuację w szerszym kontekście – mówił w środowych ,,Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ekspert do spraw bezpieczeństwa, prof. Piotr Grochmalski, odnosząc się do informacji przekazanych przez USA i Rosję o zawieszeniu broni na Morzu Czarnym.

Stany Zjednoczone i Rosja informują o zawieszeniu broni na Morzu Czarnym. Moskwa nie jest w swojej deklaracji tak jednoznaczna, jak Waszyngton. Kreml potęguje chaos i mnoży warunki. Rosja oczekuje m.in. ograniczenia sankcji.

Z doniesień medialnych wynika, że Rosja i Stany Zjednoczone nie przyjęły wspólnego oświadczenia po rozmowach w stolicy Arabii Saudyjskiej. Media powołują się na rosyjskiego parlamentarzystę. Tymczasem Kijów przekazał, że jest zgoda na całkowity zakaz ataków na infrastrukturę energetyczną.
