
[NASZ DZIENNIK] Niepewna przyszłość polskiego rolnictwa
Polscy rolnicy walczą o zachowanie wspólnej polityki rolnej. Plan Komisji Europejskiej wysadzi dotychczasowy system produkcji żywności – czytamy na łamach

Polscy rolnicy walczą o zachowanie wspólnej polityki rolnej. Plan Komisji Europejskiej wysadzi dotychczasowy system produkcji żywności – czytamy na łamach

Polscy rolnicy walczą o zachowanie wspólnej polityki rolnej. Plan Komisji Europejskiej wysadzi dotychczasowy system produkcji żywności. Rozpoczęła się jedna z

Trwa nabór wniosków w ramach programu „Premie dla młodych rolników”. Na rozwój lub rozpoczęcie działalności rolniczej można otrzymać do kilkuset tysięcy złotych wsparcia. Wnioski przyjmuje Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Kryzys programowy polega na tym, że podczas ostatniej Rady Ministrów premier Donald Tusk zablokował Strategię Rozwoju Polski do 2035 roku, na którą pracowano prawie dwa lata. W obecnej strategii, przygotowanej przez Prawo i Sprawiedliwość, są projekty strategiczne i flagowe. One dotyczą całego obszaru gospodarki rolno-żywnościowej. Nie jest to w pełni realizowane, ale dokument obowiązuje do roku 2030. Natomiast ten rząd nie odniósł się w sposób kompleksowy do tego dokumentu, a nowego nie ma. Jest to kryzys, czekamy na to, jak premier to rozwiąże – powiedział Krzysztof Jurgiel, prezes Stowarzyszenia „Jedność”, b. minister rolnictwa i rozwoju wsi, na antenie Telewizji Trwam w programie „Wieś – to też Polska”.

Rolnik wychodzi na swoje pole i widzi „hardcorową” suszę. Wszystko, co zostało tam zasiane, pousycha i plonu z tego nie będzie. Jednocześnie pojawiają się raporty generowane przez aplikację suszową. Tam okazuje się, że straty nie są tak duże, jak się rolnikowi wydaje. Według systemu jest dobrze. Te rzeczywistości rzutują na życie rolnika. Realna rzeczywistość oddziałuje tak, że nie będzie miał plonu, a rzeczywistość wirtualna sprawia, że on żadnego odszkodowania czy pomocy klęskowej od państwa nie dostanie. Bez naprawy tego systemu z roku na rok będziemy pogłębiać problem – powiedziała Monika Przeworska, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej, na antenie Radia Maryja w czwartkowej audycji „Aktualności dnia”.

16 państw UE, w tym Polska, wezwało do zwiększenia środków na regiony i rolnictwo w nowym unijnym budżecie. Obecnie trwają negocjacje nt. perspektywy finansowej na lata 2028-2034. Głos w tej sprawie zabrała tzw. Grupa Przyjaciół Spójności. W jej liście czytamy, że chociaż KE zaproponowała większy budżet, to polityka spójności i wspólna polityka rolna zostały objęte realnymi cięciami budżetowymi.

Rolnicy w całej Unii Europejskiej domagają się działań Komisji Europejskiej, które doprowadzą do obniżki cen nawozów. Wśród postulatów pojawia się blokada granicznej opłaty węglowej i likwidacja podatku ETS.

Były unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski powiedział, że zmniejszenie unijnego budżetu na rolnictwo będzie miało dramatyczne skutki.

Do 3 września (…) Brazylia w dalszym ciągu może eksportować do Europy swoją żywność, którą Europa traktuje jako żywność potencjalnie skażoną. To pokazuje kolejny absurd Unii Europejskiej. Skoro już dziś wiemy, że Brazylia nie spełnia jakichkolwiek kryteriów, które my mamy tutaj, w Europie, to dlaczego pozwalać im do 3 września sprowadzać żywność z Brazylii właśnie do Europy? Jest to absolutnie kuriozum – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Krzysztof Ciecióra, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister rolnictwa.

Jest polska skarga na umowę handlową Unii Europejskiej z państwami Mercosur. Rządzący liczą na wstrzymanie umowy, a opozycja wskazuje, że skarga została złożona do TSUE o kilka miesięcy za późno. Do Europy już trafia skażone mięso z Ameryki Południowej.

Od dziś żywność wątpliwej jakości z krajów Ameryki Południowej, bez ceł, może trafiać na stoły europejskich konsumentów. Umowa handlowa Unii Europejskiej z Mercosurem wchodzi w życie w formie tymczasowej.

Od dziś tymczasowo ma być stosowana umowa handlowa między Unią Europejską i krajami Mercosuru. Obecny rząd zapowiadał zaskarżenie umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jednak po raz kolejny nie spełnił obietnicy.
