
R. Bąkiewicz: Zastosowano wobec mnie środki zapobiegawcze, jak w stosunku do jakiegoś kryminalisty. Próbuje się stworzyć obraz Ruchu Obrony Granic jako środowiska, które przekracza granice prawa
Zarzuty i prowadzone postępowanie są absurdalne, ponieważ zastosowano wobec mnie środki zapobiegawcze, jak w stosunku do jakiegoś kryminalisty. Muszę się meldować na policji dwa razy w tygodniu, nie mogę się zbliżać do przejść granicznych na granicy z Niemcami na odległość bliższą niż tysiąc metrów. Prawnicy i znawcy prawa międzynarodowego mówią, że złamano wobec mnie różne konwencje, również tą dotyczącą możliwości swobodnego poruszania się. Natomiast materiał dowodowy, który jest zgromadzony przez prokuraturę w tej sprawie, jest tak naprawdę mową obrończą w stosunku do mnie – mówił Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, prezes Roty Niepodległości i były prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie Telewizji Trwam.



