
Miłość, kradzieże i granica – ukraińscy Bonnie i Clyde pożegnali się z Polską
Cudzoziemcy łamiący w Polsce prawo nie mogą liczyć na pobłażliwe traktowanie. Przekonało się o tym małżeństwo z Ukrainy, które pod przymusem opuściło Polskę.

Cudzoziemcy łamiący w Polsce prawo nie mogą liczyć na pobłażliwe traktowanie. Przekonało się o tym małżeństwo z Ukrainy, które pod przymusem opuściło Polskę.

W niedzielne popołudnie funkcjonariuszka z Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie, będąca w czasie wolnym od służby, zauważyła nietrzeźwego kierującego. Policjantka o zaistniałym zdarzeniu powiadomiła patrol ruchu drogowego, który zatrzymał 38-latka. Obywatel Ukrainy miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Za kierowanie pojazdem mechanicznym przez osobę nietrzeźwą, Kodeks karny przewiduje karę nawet do 3 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoką grzywnę.

W sobotę wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na ul. I Brygady Pancernej Wojska Polskiego w Wejherowie na skrzyżowaniu z ulicą Tartaczną. Na miejscu okazało się, że w zdarzeniu uczestniczą nietrzeźwi obywatele Ukrainy. Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości odpowiedzą przed sądem. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności i sądowy zakaz kierowania, a kierującej mercedesem dodatkowo wysoka grzywna – nawet do 30 tys. złotych.

W nocy ze środy na czwartek oświęcimskie służby ratunkowe interweniowały w Podolszu na ulicy Zatorskiej, gdzie doszło do wypadku drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy samochodu osobowego. Ukrainiec, który kierował volkswagenem, doznał poważnych obrażeń ciała. Był nietrzeźwy, nie posiadał uprawnień do kierowania, a jego pojazd nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Policjanci z kluczborskiej drogówki zatrzymali 41-letniego kierowcę volkswagena, który pędził przez środek wsi z prędkością 110 km/h na obowiązującej „pięćdziesiątce”. Jakby tego było mało, badanie alkomatem wykazało, że obywatel Ukrainy w trakcie jazdy miał w swoim organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Wobec mężczyzny zastosowano tryb przyspieszony. Kierujący usłyszał wyrok 8 miesięcy pozbawienia wolności.

Prokurator Rejonowy w Radomsku postawił zarzuty m.in. spowodowania katastrofy w ruchu lądowym kierowcy opla, który w niedzielę najechał na grupę pielgrzymów zmierzających do Częstochowy. Rannych zostało 11 osób, w tym 2,5-letnie dziecko. Kierowca na trzy miesiące trafił do aresztu.

Pijany kierowca auta, który w niedzielę pod Radomskiem (Łódzkie) najechał na grupę pielgrzymów, nie miał prawa jazdy. Miał za to sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. We wtorek 54-letni mężczyzna stanie przed prokuratorem, który zdecyduje, jakie postawić mu zarzuty.

Policjanci z Radomia zatrzymali kierowcę autobusu miejskiego. Był pod wpływem alkoholu i środków odurzających. Mundurowych wezwał jeden z pasażerów, bo zaniepokoił go stan kierującego – poinformowała mł. asp. Dorota Wiatr-Kurzawa z radomskiej policji.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej zatrzymali 33-letniego obywatela Ukrainy, mieszkańca powiatu żywieckiego, który w stanie nietrzeźwości kierował samochodem marki Ford. Mężczyzna doprowadził do kolizji drogowej, uderzając w ogrodzenie jednej z posesji przy ulicy Wrzosowej w Szczyrku.

44-letni kierujący citroenem przyjechał do płockiej komendy, zaparkował pojazd przy jednostce i udał się na umówione spotkanie z dzielnicową. Mężczyzna od razu wzbudził czujność funkcjonariuszki. Jak się okazało, był w stanie po spożyciu alkoholu.

20-letnia policjantka usłyszała zarzut kierowania samochodem pod wpływem alkoholu. Grozi jej do dwóch lat więzienia.

Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego z kępińskiej jednostki zatrzymali kompletnie pijanego kierowcę. 29-letni obywatel Ukrainy mieszkaniec Mroczenia kierował osobowym Audi, mając w organizmie blisko 4 promile alkoholu. Za popełnione przestępstwo grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów i kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
