Wpisy

Ks. bp A. Wodarczyk: Przyjąłem wiadomość o ogłoszeniu przez Senat roku 2027 rokiem ks. F. Blachnickiego z ogromną radością i wdzięcznością

Przyjąłem wczorajszą wiadomość z ogromną radością i wdzięcznością wobec Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, że wśród różnych osób, które zawsze warto docenić czy zauważyć w naszych polskich dziejach, docenił też postać Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego tą właśnie decyzją ogłoszenia nadchodzącego roku 2027 rokiem Franciszka Blachnickiego. Myślę, że rzeczywiście jest to postać, która zasługuje, żeby ją trochę bardziej wydobyć, pokazać szerszemu gronu – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. bp Adam Wodarczyk, biskup pomocniczy archidiecezji katowickiej, postulator procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

Red. A. Gargas: Nadal w służbach znajdują się osoby, które uniemożliwiają dostarczenie pełnej dokumentacji panu prokuratorowi Skwarowi, który prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa otrucia ks. Franciszka Blachnickiego

Im bardziej cenna agentura, tym lepiej jest chroniona i tym większe ma gwarancje, że takim agentom się nie stanie nawet jak zostaną zdemaskowani. Nadal w służbach, czyli w wywiadzie, znajdują się osoby, które uniemożliwiają dostarczenie pełnej dokumentacji panu prokuratorowi Skwarowi, który prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa otrucia księdza Franciszka Blachnickiego – podkreśliła red. Anita Gargas, dziennikarka śledcza, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

P. Woyciechowski: Osoby mające wiedzę o zabójstwie ks. Franciszka Blachnickiego pozostają poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości

Wiedza o relacjach Jolanty Lange vel Gontarczyk ze Służbą Bezpieczeństwa w dosyć szerokim kręgu postkomuny była powszechna. Osoby tak zhańbione współpracą z SB i zaangażowaniem w zamordowanie ks. Franciszka Blachnickiego nie powinny być w żaden sposób honorowane. Wszystkie próby przesłuchania Jolanty Lange w charakterze świadka nie odniosły zamierzonego skutku. Ta osoba jest obecnie poza zasięgiem polskiego wymiaru sprawiedliwości. To samo tyczy się płk. Aleksandra Makowskiego, który ma sporą wiedzę na temat tej operacji. Niestety, zderzamy się z niemocą – powiedział Piotr Woyciechowski, ekspert ds. służb specjalnych, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Ks. bp A. Wodarczyk: Ks. Franciszek Blachnicki mówił o różnych ważnych kwestiach z wielkim wyprzedzeniem w czasach, kiedy nic nie zapowiadało problemów, w jakich dzisiaj uczestniczymy

Ks. Franciszek Blachnicki mówił o różnych ważnych kwestiach z wielkim wyprzedzeniem w czasach, kiedy nic nie zapowiadało problemów, w jakich dzisiaj uczestniczymy. On to widział wiele lat wcześniej. Kiedy czytam współcześnie duszpasterzom czy niektórym biskupom teksty, które pisał na temat katechumenatu chrześcijańskiego na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku, to mówię, że to jest niesamowite, iż ten człowiek widział te rzeczy już tyle lat wcześniej, kiedy nikt nie myślał, że to będzie tak bardzo potrzebne do wprowadzenia w krwiobieg duszpasterstwa – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. bp Adam Wodarczyk, postulator procesu beatyfikacyjnego Czcigodnego Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.

P. Woyciechowski: Ks. Franciszek Blachnicki był najdłużej represjonowanym i inwigilowanym kapłanem PRL-u. Polska mogłaby naprawdę inaczej wyglądać, gdyby komunistom nie udało się go zamordować

Proszę sobie wyobrazić, że ks. Blachnicki wróciłby na Katolicki Uniwersytet Lubelski, zrobiłby habilitację, a może zostałby purpuratem. Jakby wówczas wyglądał Kościół katolicki? Kościół polski i Polska mogłyby naprawdę inaczej wyglądać, gdyby komunistom nie udało się zamordować ks. Blachnickiego – powiedział Piotr Woyciechowski, ekspert ds. służb specjalnych, współautor książki, „Konfidenci – Archiwa ujawniają prawdę”, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam.

Instytut Pamięci Narodowej oraz franciszkański Dom Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Gdańsku zapraszają na „Antidotum – rzecz o księdzu Blachnickim”

Instytut Pamięci Narodowej oraz franciszkański Dom Pojednania i Spotkań im. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Gdańsku zapraszają na wydarzenia upamiętniające Sługę Bożego księdza Franciszka Blachnickiego, które rozpoczęły się w piątek i potrwają do soboty w Gdańsku w kościele pw. Świętej Trójcy oraz w Oblackim Centrum Edukacji i Kultury (ul. Elżbietańska 9/10). Antidotum jest pierwszą częścią zaplanowanego cyklu wydarzeń o duchownych, którzy mieli wpływ na historię Polski.

37. rocznica śmierci ks. F. Blachnickiego. Powstaje film, który opowie o ostatnich miesiącach życia kapłana

Ksiądz Franciszek Blachnicki zmarł 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu (Niemcy). Jak dowiedli śledczy Instytutu Pamięci Narodowej, założyciel ruchu oazowego w Polsce padł ofiarą agentów Służby Bezpieczeństwa PRL. Powstaje film fabularny opowiadający o jego życiu. Główną oś scenariusza stanowią ostatnie miesiące życia odważnego kapłana.