
W kopalni Pniówek zginęło dwóch górników
Dwóch górników zginęło w kopalni Pniówek w Pawłowicach wskutek wyrzutu metanu wraz z masą skalną w drążonym chodniku na poziomie

Dwóch górników zginęło w kopalni Pniówek w Pawłowicach wskutek wyrzutu metanu wraz z masą skalną w drążonym chodniku na poziomie

Gliwicka prokuratura, która wyjaśnia okoliczności katastrofy w kopalni Pniówek, gdzie w 2022 r. w wyniku wybuchów metanu zginęło 16 górników i ratowników górniczych, przedstawiła zarzut niedopełnienia obowiązków i sprowadzenia niebezpieczeństwa osobie z wyższego dozoru w tej kopalni.

Akcja poszukiwania w Kopalni „Pniówek” górników zaginionych w wyniku ubiegłorocznych wybuchów została przerwana. Powodem było bezpieczeństwo ratowników. Nie udało się odnaleźć ostatniego zaginionego.

Ratownicy, prowadzący poszukiwania górników zaginionych po ubiegłorocznej katastrofie w kopalni „Pniówek”, odnaleźli ciało kolejnego z nich – podał dziś rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której należy kopalnia, Tomasz Siemieniec.

Blisko dwa tygodnie od wybuchu metanu w kopalni „Pniówek”, prowadzona tysiąc metrów pod ziemią akcja ratownicza została zakończona. Za tamą, która odizolowała zagrożone wyrobiska od pozostałych chodników, pozostało siedmiu górników. Ratownicy wrócą po nich, gdy w otamowanym rejonie wygaśnie pożar.

Zmarł kolejny górnik poszkodowany w kopalni „Pniówek”. To już dziewiąta ofiara ubiegłotygodniowego wybuchu metanu. Wciąż nie odnaleziono siedmiu osób.

Musi być powołana komisja przez Wyższy Urząd Górniczy. Pan premier zapowiedział kontrole. Dzisiaj wypada się tylko modlić za tych, co zginęli i są jeszcze pod ziemią – powiedział Bogusław Hutek, przewodniczący Sekretariatu Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”, w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, odnosząc się do sytuacji po wybuchach w kopalniach „Pniówek” oraz „Zofiówka”.

Zleciłem kontrole w kopalniach, aby sprawdzić, czy na pewno sprzęt i wszystko, co może być na najwyższym poziomie technicznym, jest na takim poziomie – powiedział premier RP Mateusz Morawiecki. Dodał, że bardzo dokładnie będą sprawdzane dwie kopalnie, w których doszło do wypadków.

W kopalni „Pniówek” odstąpiono od akcji poszukiwawczej. Wszystko przez ogromne zagrożenie, jakie stanowią wybuchy metanu. Ta część kopalni została teraz odizolowana. Do tej pory nie odnaleziono siedmiu górników.

Dziesięciu ratowników zostało poszkodowanych wskutek kolejnego wybuchu w kopalni Pniówek w Pawłowicach. Siedmiu z nich przetransportowano do szpitali; trzech zostało zaopatrzonych na miejscu – poinformował dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach.

W kopalni Pniówek w Pawłowicach, gdzie trwa akcja ratownicza po środowych wybuchach metanu, w czwartek wieczorem doszło do najprawdopodobniej do kolejnej eksplozji – przekazał PAP dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego. Nikt nie zginął, poszkodowani trafią do szpitala na badania.

Zastępy ratownicze, które od ponad 30 godzin starają się dotrzeć do siedmiu górników i ratowników górniczych zaginionych po wybuchach metanu w kopalni „Pniówek” wybudowały dotychczas ponad 200 m tzw. lutniociągu, czyli rurociągu doprowadzającego czyste powietrze. Przedstawiciele kopalni podali, że muszą wybudować jeszcze 500 metrów.
