Jeżeli środki przeznaczane na obronność będą trafiały do polskich zakładów zbrojeniowych – czy to państwowych, czy to prywatnych – to one będą produkowały, czyli będą tworzyły miejsca pracy. Będą miały zdolności eksportowe. Będą wynajdowały nowe technologie. Będzie to gałąź przemysłu. To szansa dla polskiego przemysłu obronnego, dla polskiej gospodarki, żeby stać się konkurencyjną do niemieckiej, do francuskiej, a na pewno być najsilniejszą gospodarką w regionie – już bezkonkurencyjnie, nie tylko ze względu na liczbę ludności w Polsce, ale także na potencjał przemysłu – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Bartosz Kownacki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Obrony Narodowej.