
W. Putin chce pozbawić Ukraińców prądu
Ukraina obawia się nadchodzącej zimy. W Kijowie widoczny jest deficyt prądu, który ma być importowany z krajów unijnych. W planach rosyjskiej agresji ważne miejsce dalej zajmują Iran i Białoruś.

Ukraina obawia się nadchodzącej zimy. W Kijowie widoczny jest deficyt prądu, który ma być importowany z krajów unijnych. W planach rosyjskiej agresji ważne miejsce dalej zajmują Iran i Białoruś.

Tuż przed północą w środę rozpoczęły się w Kijowie wyłączenia prądu spowodowane rosyjskimi atakami na infrastrukturę energetyczną – poinformował Ukrinform. Przerwa w dostawie prądu potrwa do 4 godzin dziennie dla każdego klienta – wskazało Ukrenergo.

Stolica Ukrainy została zaatakowana przy użyciu dronów – poinformował w poniedziałek rano Andrij Jermak, szef kancelarii prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Wcześniej mer Kijowa Witalij Kliczko mówił o wybuchach w centrum miasta.

Jedenaście osób nie żyje, a osiemdziesiąt dziewięć jest rannych – to bilans cywilnych ofiar po porannym ataku rakietowym Rosji na Ukrainę. Władimir Putin mówi wprost: to odwet za wysadzenie mostu krymskiego. Wolny świat odpowiada: działania Rosji to ludobójstwo.

W Kijowie szef polskiego rządu odbędzie cykl kilku spotkań, m.in. dotyczących sytuacji geopolitycznej, bezpieczeństwa energetycznego i wojskowego – poinformował Piotr Müller, rzecznik rządu.

Prezydent Andrzej Duda przebywa dziś z wizytą na Ukrainie – poinformował Paweł Szrot, szef gabinetu prezydent RP. Przywódca Polski udał się do Kijowa na zaproszenie Wołodymyra Zełenskiego, prezydenta Ukrainy.

Posiadamy informacje, że Rosja planuje zwiększenie intensywności ataków przeciwko budynkom państwowym i infrastrukturze cywilnej – przekazał amerykańskim mediom przedstawiciel administracji USA. Alert wydała też ambasada USA w Kijowie.

W dniu Święta Wojska Polskiego dyplomaci i polska społeczność Kijowa złożyli wieńce na grobach polskich żołnierzy, pochowanych na cmentarzach w stolicy Ukrainy i jej okolicach. Oddali m.in. hołd Polakom z listy katyńskiej, spoczywającym na cmentarzu katyńskim w Bykowni.

Premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson, planuje pożegnalną wizytę w Kijowie. Informację o podróży brytyjskiego premiera na Ukrainę przekazał dziennik „The Sunday Telegraph”.

Nie milkną echa wizyty w Kijowie prezydenta Francji, Emmanuela Macrona; prezydenta Rumunii, Klausa Iohannisa; kanclerza Niemiec, Olafa Scholza i premiera Włoch, Mario Draghi. Z jednej strony mówi się o jej historycznym znaczeniu, ale z drugiej, zachodnie media informują, że liderzy mieli namawiać Ukraińców do ustępstw wobec Rosji.

Do prezydenta Andrzeja Dudy zadzwonił w piątek rano prezydent Francji, Emmanuel Macron, by omówić ostatnią wizytę przywódców w Kijowie – poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, Jakub Kumoch. Zapewnił, że Polska i Francja będą współdziałać na rzecz przyznania Ukrainie statusu kandydata do Unii Europejskiej.

Szkoda, że nie pojechali z nami 15 marca – w ten sposób rzecznik rządu Piotr Müller skomentował wizytę czterech europejskich przywódców w Kijowie. Jak dodał, ważne, że dzięki zdecydowanej postawie Polski i krajów regionu, zachodnie państwa UE zmieniają podejście do sankcji i Rosji.
