Wpisy

[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz: Inflacja, którą odczuwają gospodarstwa domowe, jest dużo większa. Obywatele widzą wzrosty na poziomie 20-40 procent. Będziemy mieli hiperinflację, a to zjawisko groźne i niebezpieczne

Wszyscy, którzy analizują bez upolityczniania tego zjawiska, tylko przyczyny inflacji i konsekwencje oraz to, czego możemy się spodziewać, oczekują, że te wzrosty w tym roku będą już na poziomie 20 procent, a w następnym roku na pewno to przebijemy. Będziemy mieli hiperinflację, a to jest zjawisko groźne i niebezpieczne – powiedział dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] S. Horbaczewski: Wysoki koszt pieniądza nie jest tylko i wyłącznie kwestią walki z inflacją, ale również wpływa negatywnie na wzrost gospodarczy

Inercja procesów inflacyjnych jest bardzo silna, czyli pojawianie się lub znikanie, wzrost lub osłabienie inflacji – w zależności od tego, co dzieje się w gospodarce – zawsze następuje z opóźnieniem (…). Musimy pamiętać, iż wysoki koszt pieniądza nie jest tylko i wyłącznie kwestią walki z inflacją, ale również wpływa negatywnie na wzrost gospodarczy, bo wysoki koszt pieniądza nie tylko szkodzi i obniża komfort życia gospodarstw domowych, ale szkodzi także biznesowi – powiedział Sławomir Horbaczewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Rząd prognozuje wzrost inflacji

Rząd prognozuje wzrost inflacji na początku przyszłego roku. Jej ograniczenie mają przynieść kolejne miesiące. Na listopad swoją projekcję planuje Narodowy Bank Polski. Walce z inflacją służy oszczędzanie. Pojawia się propozycja wprowadzenia kwoty wolnej przy tzw. podatku Belki.

Inflacja atakuje rolników i sadowników

Rząd chce zagwarantować rolnikom zamrożenie ceny prądu do trzech tysięcy kilowatogodzin oraz kieruje w ich stronę 600 tys. ton węgla. Potrzeby, zwłaszcza wśród hodowców i sadowników, są jednak dużo większe. Nie tylko ceny nawozów dają się gospodarzom mocno we znaki.

[TYLKO U NAS] A. Abramowicz: Firma musi zwiększać budżet na płacę, co grozi zwolnieniami. Będzie bardzo duży odpływ do szarej strefy

Robienie spirali cenowo-płacowej, która powoduje inflację oraz to, że państwo wymusza podniesienie płacy minimalnej skutkuje tym, że przedsiębiorca musi się dostosować do nowego prawa. Firma musi zwiększać budżet na płacę, co grozi teraz zwolnieniami i bardzo dużym odpływem do szarej strefy – powiedział Adam Abramowicz, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.