
W poniedziałek sąd zadecyduje ws. Marcina Romanowskiego
Jest termin posiedzenia sądu, który rozstrzygnie, co z tymczasowym aresztem dla posła Marcina Romanowskiego. Decyzja ma zapaść 28 listopada.

Jest termin posiedzenia sądu, który rozstrzygnie, co z tymczasowym aresztem dla posła Marcina Romanowskiego. Decyzja ma zapaść 28 listopada.

Prokuratorzy chcą aresztu dla posła PiS, Marcina Romanowskiego, oraz jego utrzymania dla ks. Michała Olszewskiego. W tym tygodniu kapłanowi mają zostać postawione nowe zarzuty. Sądy w dalszym ciągu nie reagują na areszt wydobywczy. Milczy także Bruksela, która rozkłada parasol ochronny nad rządem i jego działaniami. Im bliżej wyborów prezydenckich, tym aktywność zagranicy rośnie. Trudno spodziewać się, by była to aktywność nie po myśli obecnego obozu władzy.

Skarga do marszałka Sejmu i do przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy – to reakcja obrony na kolejny wniosek prokuratury o areszt dla posła Marcina Romanowskiego.

Obrońca posła Marcina Romanowskiego nie widzi przesłanek do aresztowania jego klienta. Mec. Bartosz Lewandowski wskazuje przy tym m.in., że podnoszenie zarzutu rzekomego mataczenia jest kompletnym nieporozumieniem.

Nielegalnie powołani do Prokuratury Krajowej prokuratorzy wnioskują o areszt dla posła Marcina Romanowskiego. We wtorek śledczy przesłuchali polityka i ponownie postawili mu 11 zarzutów związanych z Funduszem Sprawiedliwości.

To walka wymierzona w tych, którzy byli symbolem zwalczania nadzwyczajnej kasty, czyli w ministra Zbigniewa Ziobro, w jego zastępców. Donald Tusk wie doskonale, że w ciągu tego roku od wyborów nie zrobił nic (…). W związku z tym musi działać na najbardziej rozgrzany elektorat i odwracać uwagę opinii publicznej od własnej nieudolności – powiedział Michał Woś, poseł Prawa i Sprawiedliwości, we wtorkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.

Poseł PiS, Marcin Romanowski, stawił się w Prokuraturze Krajowej, która wezwała go w związku ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratorzy zamierzają powtórzyć mu 11 zarzutów i przesłuchać go w charakterze podejrzanego. Polityk zapowiadał już wcześniej, że zjawi się w prokuraturze, ale nie będzie to oznaczało legitymizacji bezprawności działań, które w stosunku do niego chcą wykonać śledczy. Wskazał, że trudno nazwać je przesłuchaniem, bo mamy do czynienia z nielegalnie przejętą prokuraturą.

Na 15 października wyznaczono kolejny termin przesłuchania posła Marcina Romanowskiego w Prokuraturze Krajowej. Prokuratorzy chcą przesłuchać polityka w charakterze podejrzanego i powtórzyć mu zarzuty w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.

Marszałek Sejmu nie zamierza ponownie głosować wniosków o uchylenie immunitetów posłom: Marcinowi Romanowskiemu i Michałowi Wosiowi. Szymon Hołownia dokonuje tego wbrew orzeczeniu Sądu Najwyższego, który uznał, że Dariusz Barski dalej jest Prokuratorem Krajowym.

Poseł Marcin Romanowski nie stawił się w poniedziałek w prokuraturze. O decyzji poinformował pełnomocnik posła, mecenas Bartosz Lewandowski. Dotychczasowy przebieg całej sprawy coraz bardziej wskazuje, że ma ona jedynie charakter polityczny.

Postępując zgodnie z literą prawa, nie wyobrażam sobie, żeby jeszcze raz doszło do tymczasowego aresztowania pana ministra Marcina Romanowskiego, ale niestety żyjemy w państwie, w którym sam premier mówił, że będzie łamał prawo, bo mu się tak to podoba, więc oczywiście istnieje taka obawa – mówił poseł do PE z Suwerennej Polski, Jacek Ozdoba, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Ponowne zatrzymanie posła Marcina Romanowskiego nie jest dopuszczalne – ocenił jego obrońca mec. Bartosz Lewandowski, odnosząc się do decyzji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, które w środę uchyliło immunitet politykowi Suwerennej Polski.
