Wpisy

Z. Kuźmiuk: Jeżeli jakieś gospodarstwo domowe zaciąga tzw. chwilówkę, to z reguły bardzo trudno jest z niej wyjść, bo często oprocentowanie i koszty odsetkowe po jakimś czasie przekraczają wartość pożyczonych pieniędzy

Proces gwałtownego wzrostu tzw. chwilówek trwa tak naprawdę od 2024 roku. W ubiegłym roku ich wartość była aż o 50 proc. wyższa niż w 2023 roku. To jest sygnał gwałtownego pogarszania się sytuacji materialnej gospodarstw domowych, w związku z tym próbują się one ratować krótkoterminowymi pożyczkami. Chwilówki są bardzo wysoko oprocentowane. Rząd Prawa i Sprawiedliwości przyjął pewne ograniczenia, które na szczęście obowiązują. W przypadku tych firm dochodzą jeszcze koszty pozapożyczkowe, teraz mogą doliczać maksymalnie 20 proc., wcześniej nie było żadnego ograniczenia. Mimo racjonalizacji w dalszym ciągu są to niesłychanie drogie pieniądze. Jeżeli jakieś gospodarstwo domowe zaciąga tzw. chwilówkę, to z reguły bardzo trudno jest z niej wyjść, bo często oprocentowanie i koszty odsetkowe po jakimś czasie przekraczają wartość pożyczonych pieniędzy – mówił dr Zbigniew Kuźmiuk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr A. Bartoszewicz: Jednoznacznym sygnałem pokazującym, jak Polakom się „polepszyło”, jest sygnał o zwiększeniu liczby tzw. chwilówek. Polacy sięgnęli po 50 proc. więcej chwilówek niż w 2023 roku

Jednoznacznym sygnałem oceny, który pokazuje, w jaki sposób Polakom „polepszyło się”, jak to mówią rządzący (a realnie każdy z nas odczuwa, że się pogorszyło), jest prosty sygnał o zwiększeniu liczby tzw. chwilówek, czyli Polacy zbiednieli. 50 proc. więcej chwilówek zawartych niż w zeszłym roku pokazuje, że Polacy szukają finansowania. (…) Wzrosła konsumpcja, ale opiera się ona na zapożyczaniu – i to w sposób dla siebie degradujący. Oznacza to, że mamy wyraźny sygnał o tym, że nie potrafimy sobie poradzić w tych warunkach – mówił w sobotnich „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, podsumowując finansową i ekonomiczną sytuację Polski po roku rządów Donalda Tuska.