
Federacja Rosyjska nasila presję inflacyjną
Kremlowskie manipulacje cenami gazu generują bardzo poważną presję inflacyjną. Rosnące ceny stały się główną osią politycznej kampanii ze strony polskiej opozycji.

Kremlowskie manipulacje cenami gazu generują bardzo poważną presję inflacyjną. Rosnące ceny stały się główną osią politycznej kampanii ze strony polskiej opozycji.

Minister klimatu i środowiska, Anna Moskwa, zapowiedziała w Brukseli złożenie wniosku o włączenie maksymalnych cen na gaz do porządku obrad piątkowego posiedzenia ministerialnego w Brukseli.

To państwa członkowskie stanęły na wysokości zadania i reagują w interesie swoich obywateli, a Komisja Europejska zachowuje się jakby żyła w bańce mydlanej. Tymczasem rzeczywistość energetyczna skrzeczy. Jest to największy problem w energetyce europejskiej od dekad, od kryzysu związanego z ropą w latach 70. Tutaj trzeba reagować wspólnie i szybko – podkreślił europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Ryszard Czarnecki, w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Sejm zajmował się projektem ustawy dotyczącym zamrożenia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych, których roczne zużycie nie przekracza dwóch tysięcy kilowatogodzin. Limit będzie wyższy dla rodzin z Kartą Dużej Rodziny i rolników.

Posłowie odesłali w środę do komisji rządowy projekt ustawy przewidujący zamrożenie w 2023 r. do pewnego progu zużycia ceny energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na poziomie z 2022 r. Projekt przewiduje też dodatki dla ogrzewających się prądem.

Krzysztof Sobolewski, sekretarz generalny Prawa i Sprawiedliwości, poinformował, że niebawem Sejm zajmie się kolejnym projektem, który będzie odpowiedzią na wysokie ceny energii. Równolegle mają toczyć się dyskusje z Brukselą, których efektem mają być niższe opłaty m.in. za prąd.

Sejm przyjął w czwartek ustawę o wsparciu dla odbiorców ciepła. Przepisy trafią teraz do podpisu prezydenta Andrzeja Dudy.

Rozporządzenie o rynku bilansującym da szybszy efekt, jeśli chodzi o obniżkę cen energii elektrycznej w Polsce. Nie zmieniamy sposobu ustalania cen, tylko zbliżamy cenę wytwarzania z cena ofertową – mówiła w Sejmie Anna Łukaszewska-Trzeciakowska, wiceminister klimatu i środowiska.

Wielkimi krokami zbliża się sezon jesienno-zimowy. Już teraz temperatury są coraz niższe. Ceny energii z dnia na dzień rosną. Polacy zastanawiają się, w jaki sposób przygotować się do nadchodzącej jesieni. „Żadna ze skrajnych dróg nie jest właściwa, żadne skrajne podejście nie jest odpowiednie. Zawsze trzeba patrzeć w długiej perspektywie. Efekt przynosi patrzenie w perspektywie tego, co będzie jutro, pojutrze, a nie to, co jest dziś albo wczoraj. Bazując na własnym doświadczeniu i wiedzy tego, co było wczoraj, a także na relacjach społecznych” – powiedział Sławomir Horbaczewski, ekonomista, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Kryzys nie dotyczy tylko energetyki, ale jest dużo szerszy i wynika z wojny, którą Putin wywołał na Ukrainie – ocenił minister Michał Dworczyk. Jego zdaniem w Polsce nie zabraknie energii, ale problemem mogą być jej ceny. „Wierzę, że poradzimy sobie z tymi wyzwaniami” – dodał.

W poniedziałek w Lipsku odbyły się protesty z udziałem kilku tysięcy osób przeciwko wysokim cenom energii, zorganizowane przez grupy lewicowe oraz prawicowe. Zgodnie z przewidywaniami policji, dochodziło do potyczek pomiędzy grupami demonstrantów – informuje we wtorek „Spiegel”.

Wicepremier, minister aktywów państwowych, Jacek Sasin, zapewnił, że rząd robi wszystko, by wzrost cen energii i ciepła był dla Polaków jak najmniej odczuwalny. Wiceszef polskiego rządu złożył w niedzielę wizytę w Turobinie w woj. lubelskim.
