Wpisy

Dr R. Kościański o pomnikach poświęconych Armii Czerwonej: Jeśli władze samorządowe zwrócą się do IPN, pomożemy te obiekty usunąć i postawić nowe upamiętnienia prezentujące polskich bohaterów

Tak zwana ustawa dekomunizacyjna zobowiązuje władze samorządowe do tego, aby dokonać aktów dekomunizacyjnych w przestrzeni publicznej. Do tych obiektów propagandowych – zakłamujących polską historię – zaliczamy przede wszystkim tzw. „pomniki wdzięczności” czy pomniki braterstwa broni, które oczywiście żadnymi pomnikami braterstwa broni czy wdzięczności nie były (…). Wiemy, że około kilkunastu takich obiektów znajduje się na terenie kraju, więc jeśli władze samorządowe zwrócą się do Instytutu Pamięci Narodowej, pomożemy te obiekty usunąć i pomożemy również postawić nowe upamiętnienia prezentujące polskich bohaterów – powiedział dr Rafał Kościański, rzecznik IPN, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Dr M. Jedynak: Rodziny ofiar Obławy Augustowskiej czekają, aż państwo polskie będzie mogło dokończyć śledztwo i z honorami państwowymi oraz w obrządku katolickim pochować ich najbliższych. Oddać polskiej ziemi

Przed Instytutem Pamięci Narodowej stoi szeroko rozumiana edukacja i popularyzowanie wiedzy o Obławie Augustowskiej, bo nie możemy zapomnieć (…). Rodziny ofiar Obławy Augustowskiej czekają, aż państwo polskie będzie mogło dokończyć śledztwo i z honorami państwowymi oraz w obrządku katolickim pochować ich najbliższych. Oddać polskiej ziemi – powiedział dr Marek Jedynak, dyrektor Oddziału IPN w Białymstoku, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Likwidacja podziemia niepodległościowego. Alfabet Obławy Augustowskiej

W lipcu 1945 r., dwa miesiące po zakończeniu II wojny światowej w Europie, w rejonie Puszczy Augustowskiej Armia Czerwona, przy współpracy funkcjonariuszy polskiej bezpieki oraz żołnierzy „ludowego” Wojska Polskiego przeprowadziła operację wojskową mającą na celu likwidację działającego na tym terenie podziemia niepodległościowego, które m.in. broniło miejscowej ludności przed sowieckim terrorem.

Dr M. Jedynak o obławie augustowskiej: Celem żołnierzy Armii Czerwonej było wyłapanie polskiego podziemia niepodległościowego

Obszar obławy augustowskiej to cztery powiaty, to kilkadziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych. Na ten teren zostało rzuconych 50 tys. żołnierzy sowieckich, którzy szli tyralierą. Celem żołnierzy Armii Czerwonej było wyłapanie polskiego podziemia niepodległościowego. Kontrwywiad wojskowy Smiersz przewidywał, że na terenie objętym obławą znajduje się ok. ośmiu tys. uzbrojonych żołnierzy. Sowieci uważali, że to są oddziały uzbrojone nie tylko w broń lekką, ale też w artylerię. Dlatego przeciwko tym zakładanym ośmiu tysiącom żołnierzy zostało wystawionych aż 50 tys. Sowietów – mówił w środowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam dr Marek Jedynak, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.

Gdańsk uczcił pamięć ofiar Armii Czerwonej

W Gdańsku uczczono w niedzielę pamięć ofiar Armii Czerwonej. W Kościele pw. św. Józefa sprawowana była Msza św., a następnie odbył się koncert wielkopostny. To właśnie w tej świątyni po przystąpieniu do szturmu na miasto w marcu 1945 r. czerwonoarmiści spalili żywcem chroniącą się tam ludność cywilną. Bestialski mord poprzedziły gwałty na kobietach oraz rabunki mienia sakralnego i parafialnego.