Wpisy

Ks. abp W. Depo: Bierność wobec agresji tylko rozzuchwala tego, który jest ludobójcą. Żyjąc w zgodzie z przykazaniem >>Nie zabijaj<<, mamy prawo bronić swojego życia

Polska Agencja Prasowa przeprowadziła wywiad z metropolitą częstochowskim na temat bieżącej sytuacji na świecie. „W wypadku konfliktu zbrojnego Ukraina po to zabezpiecza swoje granice, żeby postawić tamę złości i pysze agresora. Czasem bierność wobec agresji tylko rozzuchwala tego, który jest ludobójcą. Żyjąc w zgodzie z przykazaniem >>Nie zabijaj<<, mamy prawo bronić swojego życia” – powiedział ks. abp Wacław Depo.

Ukraina żąda broni i ostrzejszych sankcji

Ukraina żąda od zachodnich przywódców broni i ostrzejszych sankcji. Prezydent Wołodymyr Zełenski krytykuje polityków, którzy próbują łagodzić kurs wobec Rosji. Premier RP Mateusz Morawiecki tłumaczy, że unijnym liderom wciąż trzeba powtarzać, że nie ma mowy o normalizacji stosunków z agresorem, gdy na Wschodzie mordowani są cywile. Wizytę w Polsce składa dziś przewodnicząca Komisji Europejskiej, która wcześniej przebywała w Kijowie.

[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz: To nie rosyjska agresja podnosi poziom cen w Polsce. Powinniśmy skupić się na stabilizowaniu bezpieczeństwa własnej gospodarki i społeczeństwa

Przez pierwsze dwa tygodnie wojny, kiedy polscy politycy wypowiadali się bardzo ostro, a z przekazów można było mieć wrażenie, że zaraz pójdziemy na wojnę, z Polski wypłynęły ogromne miliardy inwestycji, a polski złoty bardzo intensywnie tracił (…). To jest wojna dwóch naszych sąsiadów. Geografii nie zmienimy. Wojna prędzej czy później się skończy, a my będziemy ponosić konsekwencje, iż jesteśmy nadpobudliwi w tym procesie. Trzeba powtórzyć raz jeszcze, że my mamy obowiązek udzielenia Ukrainie pomocy i przyjęcia uchodźców (…), ale dla nas najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków i stabilizacja naszego kraju – mówił dr Artur Bartoszewicz, ekonomista ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] P. Jaki: Od początku wojny UE zapłaciła Rosji 35 mld euro

W interesie Niemiec jest silna Rosja. Berlin od lat chciałby podzielić się wpływami na kontynencie razem z Moskwą i dalej realizuje taką politykę. Od początku wojny Unia Europejska zapłaciła Rosji 35 mld euro, a Ukrainie 1 mld euro. Mówią o tym dane Komisji Europejskiej. Wspólnota nie musi przekazywać Władimirowi Putinowi pieniędzy, ale działa tak, dlatego że jest zakładnikiem głupkowatych ideologii – powiedział europoseł Patryk Jaki w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.