fot. PAP/Abaca

WTA Doha. Świątek z awansem do 1/8 finału, porażki Linette i Fręch

Iga Świątek wywalczyła awans do 1/8 finału turnieju WTA 1000 w katarskiej Dausze. Wiceliderka światowego rankingu tenisistek pewnie pokonała Indonezyjkę Janice Tjen 6:0, 6:3. Na 2. rundzie zmagań swój udział zakończyły pozostałe Polki. Magdalena Fręch przegrała z Amerykanką Ann Li 3:6, 4:6. Natomiast Magdę Linette pokonała Rosjanka Mirra Andriejewa 6:7 (0-7), 1:6.


Iga Świątek w Katarze jest rozstawiona z numerem pierwszym. Z udziału w turnieju zrezygnowała bowiem liderka rankingu WTA – Białorusinka Aryna Sabalenka. We wtorek Polka potwierdziła swoją rolą faworytki. Pierwszy set meczu z Janice Tjen był jednostronny. Raszynianka trzykrotnie przełamała rywalkę, wygrywając 6:0. Początek drugiej partii przyniósł niespodziankę. Indonezyjka na otwarcie zwyciężyła przy serwisie podopiecznej Wima Fissette. Ta jednak natychmiastowo odpowiedziała tym samym. Kolejne gemy były wyrównane. Od stanu 3:3 Świątek zaczęła przejmować inicjatywę. Kolejne przełamanie wystarczyło, aby zakończyć spotkanie 6:3. Pojedynek trwał 69 minut.

Teraz Polka zmierzy się z reprezentującą Australię Darią Kasatkiną. Do tej pory tenisistki mierzyły się siedmiokrotnie, a Raszynianka zwcyiężała sześć razy.

***

Pozostałe „Biało-Czerwone” pożegnały się z turniejem w Katarze. Niezwykle ciężkie zadanie stało przed Magdą Linette. Tenisistka zajmująca 47. miejsce w rankingu WTA mierzyła się z siódmą rakietą świata – Rosjanką Mirrą Andriejewą. W pierwszym secie Polka postawiła bardzo trudne warunki. Obie zawodniczki przegrały po jednym gemie przy swoim serwisie. W efekcie doszło do „tie-breaka”, którego zdominowała faworytka 7:6 (7-0). Po tej porażce Poznanianka już się nie pozbierała. W drugiej partii wygrała tylko jednego gema. Ostatecznie Rosjanka mogła unieść ręce w geście triumfu po godzinie i 45 minutach. Linette nie wyrówna więc swojego życiowego rekordu w Dausze. W 2025 roku w stolicy Kataru dotarła do 3. rundy.

Z kolei Magdalena Fręch mierzyła się z Amerykanką Ann Li, sklasyfikowaną na 41. miejsce rankingu WTA. Łodziankę od początku zawodził serwis. Bardzo szybko przegrała pierwsze cztery gemy. I choć próbowała odpowiedzieć, było już za późno. Tylko raz zdołała przełamać rywalkę, która zwyciężyła 6:3. W drugiej partii serwis Li pogorszył się, dzięki czemu widowisko zyskało na emocjach. W trzech pierwszych gemach doszło do trzech przełamań, z czego dwa były na niekorzyść Polki. Ostatecznie Fręch wygrała tylko jednego gema przy własnym podaniu, a po godzinie i 22 minutach pożegnała się z turniejem.

***

WTA Doha (Katar), wyniki 2. rundy gry pojedynczej kobiet:

Mirra Andriejewa (Rosja, 7) – Magda Linette (Polska, 47) 7:6 (7-0), 6:1

Ann Li (USA) – Magdalena Fręch (Polska, 59) 6:3, 6:4.

Iga Świątek (Polska, 2) – Janice Tjen (Indonezja, 46) 6:0, 6:3

Sport.RIRM

drukuj