Wimbledon. Hubert Hurkacz skreczował z powodu kontuzji kolana
Hubert Hurkacz z powodu kontuzji kolana wycofał się z meczu podczas drugiej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu, w której mierzył się Franczuem Arthurem Filsem. Polak skreczował przy stanie 6:7 (2-7), 4:6, 6:2, 6:6 (8-9). Spotkanie trwało trzy godziny i 30 minut.
Spotkanie Huberta Hurkacza z Arthurem Filsem od samego początku było niezwykle wyrównane. W pierwszym secie obaj mieli po dwa „break pointy”, ale żaden nie został wykorzystany. Potrzebny był więc „tie-break”. Tam początkowo lepiej radził sobie Polak, ale bardzo szybko inicjatywę przejął 20-letni Francuz, który zamknął seta (2-7).
Druga partia rozpoczęła się tak, jak zakończyła się poprzednia. Wrocławianin nie był w stanie wykorzystać swojej najmocniejszej broni, jaką jest serwis. Już w czwartym gemie został przełamany (1:3) i choć udało mu się na to odpowiedzieć (4:5), to w decydującym momencie ponownie przegrał swój serwis. W efekcie Francuz prowadził w całym meczu 2:0.
Statystyki mówią wszystko.#Wimbledon pic.twitter.com/omnaKZIfYY
— Dawid Żbik (@DawidZbik) July 4, 2024
Polak zachował spokój. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w przebiegu spotkania. Tym razem to Hubert Hurkacz szybko przełamał rywala (2:1). Każda kolejna wymiana przybliżała go do wygrania trzeciego seta (4:2). Siódmy gem to kolejny przegrany serwis przez Arthura Filsa. Tuż po tym „Biało-Czerwony” dopiął swego (6:2).
Czwarta partia była najbardziej wyrównana. Tenisiści wymieniali się ciosami. Wrocławianin wywierał presję na rywalu, dzięki czemu udało się go przełamać (4:3). Przy stanie 5:4 Francuz obronił dwie piłki setowe. Niespodziewanie odpowiedział, wygrywając przy serwisie „Biało-Czerwonego”. Do rozstrzygnięcia potrzebny był „tie-break”.
Ta część meczu rozpoczęła się świetnie dla Polaka. Prowadził już 5-2, ale 20-latek wyrównał. Chwilę później to on miał piłkę meczową. Tenisista będący na 7. miejscu w rankingu ATP zachował jednak spokój, wykazał się umiejętnościami i utrzymał się w grze. Niestety, przy stanie 7-7 Hubert Hurkacz będąc blisko siatki, rzucił się za piłką na kort. Potem gwałtownie poderwał i ponownie upadł. Fizjoterapeuta przez kilka minut zajmował się okolicami kolana. Zawodnik wrócił na kort, ale po dwóch punktach poddał mecz.
A sad ending to a thrilling encounter 💔
Arthur Fils advances to his first Grand Slam third round after Hubert Hurkacz is forced to retire with injury in the fourth set tie-break#Wimbledon pic.twitter.com/NdtNAOghue
— Wimbledon (@Wimbledon) July 4, 2024
„Po tym, jak doznałem kontuzji kolana na Wimbledonie pierwsze badania lekarskie są już za mną. Będę potrzebował trochę czasu, aby dojść do siebie i zrobić dalsze testy medyczne już w domu w Polsce. Mój zespół i ja przekażemy bardziej szczegółowe informacje tak szybko, jak to możliwe. Dziękuję wszystkim za wsparcie podczas meczu i po nim! To bardzo wiele dla mnie znaczy” – napisał Hubert Hurkacz na Instagramie.
Arthur Fils awansował więc do 3. rundy. Tam zmierzy się z Rosjaninem Romanem Safiullinem.
***
Wimbledon (Londyn, Wielka Brytania), 2. runda gry pojedynczej mężczyzn:
Arthur Fils (Francja, 34) – Hubert Hurkacz (Polska, 7) 7:6 (7-2), 6:4, 2:6, 6:6 (9-8) i krecz Hurkacza
Sport.RIRM



