fot. PAP/EPA

US Open. Iga Świątek w trzeciej rundzie!

Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego US Open, tracąc pierwszego seta w turnieju. Tenisistka z Raszyna pokonała Francuzkę Fionę Ferro 3:6, 7:6 (7-3), 6:0. Teraz zmierzy się z Estonką Anett Kontaveit.


Polska tenisistka udział w nowojorskiej imprezie rozpoczęła od zwycięstwa nad kwalifikantką Jamie Loeb (6:3, 6:4). O ile w pojedynku ze 194. w światowym rankingu Amerykanką miała tylko trochę problemów, to w czwartkowym pojedynku z 74. w tym zestawieniu Ferro w pewnym momencie kibice ósmej rakiety świata mogli być poważnie zaniepokojeni.

Pierwszą odsłonę mistrzyni ubiegłorocznej edycji French Open zaczęła nerwowo i w wyniku błędów pozwoliła rywalce odskoczyć na 2:0. Po chwili doprowadziła do remisu, ale kłopoty się nie skończyły. Podopieczną trenera Piotra Sierzputowskiego pogrążyły kosztowne pomyłki w końcówce. W siódmym gemie zmarnowała szansę na „break pointa”, a w kolejnym sama dała się przełamać, notując na jego koniec podwójny błąd. Potem nie zdobyła już ani jednego punktu. W tej odsłonie nie miała pomocy ze strony własnego serwisu – po drugim podaniu wygrała zaledwie 29 procent akcji.

Złą passę faworytka kontynuowała na początku drugiego seta, który też zaczęła od stanu 0:2. Widać było wówczas, że walczy nie tylko z przeciwniczką, ale też z własnymi emocjami. Udało jej się jednak wyjść z kryzysu – objęła prowadzenie, zapisując na swoim koncie cztery gemy z rzędu. Francuzka nie rezygnowała i doprowadziła do remisu. Wówczas kontrolę powoli zaczęła przejmować Świątek. W 12. gemie nie wykorzystała dwóch piłek setowych, ale w „tie-breaku” odskoczyła przy wyniku 2-2 na trzy punkty, co dało jej trochę spokoju.

W decydującej partii Polka zaprezentowała już wysoką formę. Wygrała 100 procent akcji po pierwszym podaniu, a przede wszystkim znacząco ograniczyła liczbę błędów. Wobec takiej poprawy Ferro nie miała wiele do powiedzenia i nie zdołała zapisać na swoim koncie żadnego gema.

20-letnia zawodniczka z Raszyna wyrównała swój najlepszy wynik w US Open. Na trzeciej fazie zmagań zatrzymała się w poprzednim sezonie. W każdym z trzech pozostałych turniejów wielkoszlemowych dotarła co najmniej do 1/8 finału.

Teraz czeka ją pojedynek z Anett Kontaveit, która w czwartek odprawiła dobrze spisującą się w ostatnich tygodniach Szwajcarkę Jil Teichmann (6:4, 6:1).

***

US Open (Stany Zjednoczone), 2. Runda gry pojedynczej kobiet:
Iga Świątek (Polska, 8) – Fiona Ferro (Francja, 74) 3:6, 7:6 (7-3), 6:0.

PAP/Sport.RIRM

drukuj