fot. PAP/EPA

Puchar Hopmana: Klęska miksta, porażka Polski w finale

Polska para, w składzie Agnieszka Radwańska/Grzegorz Panfil, przegrała w finale Pucharu Hopmana z Francją 1:2. O losach spotkania zdecydował mecz mikstowy, w którym nasi reprezentanci ulegli rywalom 0:2.

Finał rozpoczął się od singlowej rywalizacji mężczyzn. Naprzeciwko Grzegorza Panfila stanął 10. w rankingu ATP Jo – Wilfried Tsonga. Polak, choć nie był faworytem spotkania, wysoko postawił poprzeczkę utytułowanemu Francuzowi. Pomimo porażki w pierwszy secie, w drugim lepszy okazał się Panfil, zwyciężając 6:3. W decydującej odsłonie górą znów był Tsonga. W czwartym gemie przełamał naszego zawodnika i wywalczonego prowadzenia nie oddał do końca meczu.
Następnie na twardym korcie Burswood Dome pojawiły się panie. Rywalką Agnieszki Radwańskiej była Alize Cornet. Pierwszy set przebiegał zdecydowanie pod dyktando Polki, która wygrała 6:3. Francuzka przebudziła się w drugiej odsłonie i po tie – breaku zwyciężyła 7:6. Trzeci set znowu padł łupem naszej tenisistki, ale o losach całego spotkania zadecydował mecz miksta.

Polska para rozpoczęła go fatalnie. W pierwszej odsłonie nasi tenisiści nie wygrali nawet gema. W drugiej duet Radwańska/Panfil ani razu nie przełamał rywali, dwukrotnie przegrywając własne podanie. Nasi zawodnicy ani na chwilę nie zagrozili Francuzom, a całe spotkanie trwało zaledwie 48 minut.

Pomimo porażki w finale, w całym turnieju Polacy spisali się bardzo dobrze. Pewnym punktem w naszym zespole była jedynie Agnieszka Radwańska. Grzegorz Panfil, choć do światowej czołówki nie należy, podjął skuteczną walkę z najlepszymi tenisistami świata.

G. Panfil – J.-W. Tsonga 3:6 6:3 3:6
A. Radwańska – A. Cornet 6:3 6:7 6:2
Radwańska/Panfil – Cornet/Tsonga 0:6 2:6

Sport/RIRM

drukuj