fot. PAP/Grzegorz Momot

PŚ w Wiśle. Drugie miejsce Polaków, bezkonkurencyjni Norwegowie

Polscy skoczkowie razem z Austriakami zajęli drugie miejsce w konkursie drużynowym rozegranym w Wiśle. Na obiekcie im. Adama Małysza klasą dla siebie byli dziś Norwegowie.


Biało-czerwoni w dobrym stylu zainaugurowali nowy sezon Pucharu Świata. Jak na faworytów przystało, od początku rywalizacji w Wiśle walczyli o zwycięstwo w całym konkursie i po skokach Piotra Żyły (121 m) oraz Dawida Kubackiego (125.5 m) przewodzili stawce. W kolejnej grupie zawodników pozycję lidera Polacy zachowali dzięki Maciejowi Kotowi, który uzyskał 124 m.

Przewaga drużyny Stefana Horngachera zmalała jednak po dość przeciętnej próbie w wykonaniu Kamila Stocha. Dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi wylądował zaledwie na 120.5 m, co dawało naszej ekipie na półmetku rywalizacji jedynie 1.1 punktu przewagi nad drugą Austrią. Wśród zespołu dowodzonego przez Heinza Kuttina najlepszą odległość zanotował Daniel Huber (126 m).

Druga seria zawodów była prawdziwym popisem Norwegów. Zaczął Johann Andre Forfang, który skoczył aż 129.5 m. Chwilę później niewiele gorzej spisał się Anders Fannemel, lądując na 127.5 m. Kiedy z kolei Daniel Andre Tande uzyskał 129 m, stało się jasne, że już nikt podopiecznym Alexandra Stoeckla nie odbierze dziś wygranej. Dominację swojej drużyny przypieczętował Robert Johansson (121.5 m).

Nasza reprezentacja w rundzie finałowej nie tylko musiała uznać wyższość Skandynawów, ale również do ostatniej chwili walczyła z Austriakami o drugie miejsce. Stało się tak przede wszystkim za sprawą słabej próby Piotra Żyły, który doleciał tylko do 116 m. Na szczęście, dzięki dobrej postawie Dawida Kubackiego (122.5 m), Macieja Kota (126 m) oraz Kamila Stocha (127 m), ostatecznie udało się biało-czerwonym przegrać rywalizację jedynie z Norwegami.

Polacy do zwycięzców dzisiejszych zmagań stracili ponad siedemnaście punktów, a drugą pozycją podzielili się wspólnie z… ekipą Heinza Kuttina, która po świetnym skoku w wykonaniu Stefana Krafta (130 m) uzyskała identyczną łączną notę co zawodnicy Stefana Horngachera. Tuż za podium uplasowali się Niemcy, zaś czołową „piątkę” zamknęli Japończycy ze znakomitym Noriakim Kasai na czele (130.5 m w drugiej rundzie).

Na jutro zaplanowano konkurs indywidualny. Na starcie zobaczymy siedmiu biało-czerwonych. Początek serii próbnej przewidziano na godzinę 14:00. Same zawody mają rozpocząć się punktualnie o 15:00.

***

Wyniki konkursu drużynowego:

1. Norwegia – 1023.8 pkt. (Johann Andre Forfang 121 m / 129.5 m, Anders Fannemel 121.5 m / 127.5 m, Danel Andre Tande 126.5 m / 129 m, Robert Johansson 124 m / 121.5 m)
2. Polska 1006.5 pkt. (Piotr Żyła 121 m / 116 m, Dawid Kubacki 125.5 m / 122.5 m, Maciej Kot 124 m / 126 m, Kamil Stoch 120.5 m / 127 m)
2. Austria – 1006.5 pkt. (Daniel Huber 126 m / 118 m, Clemens Aigner 119 m / 121.5 m, Michael Hayboeck 124 m / 126 m, Stefan Kraft 125 m / 130 m)
4. Niemcy – 990.0 pkt.
5. Japonia – 983.6 pkt.
6. Słowenia – 931.4 pkt.
7. Szwajcaria – 853.0 pkt.
8. Rosja – 802.9 pkt.

Sport.RIRM

drukuj