fot. flickr.com

Premier League. Klasyk dla Arsenalu; derby Liverpoolu bez rozstrzygnięcia

W szlagierze 8. kolejki angielskiej Premier League piłkarze Arsenalu Londyn nadspodziewanie łatwo pokonali na własnym stadionie Manchester United 3:0, wszystkie gole strzelając jeszcze przed przerwą. Podziałem punktów zakończyły się natomiast 225. derby Liverpoolu.


Podopieczni Arsene’a Wengera przystąpili do niedzielnego starcia w nienajlepszych nastrojach. Porażka w środku tygodnia z Olympiakosem Pireus  (2:3) w rozgrywkach Ligi Mistrzów sprawiła bowiem, że na drużynę z północnego Londynu spadła lawina krytyki. Dzisiejsze spotkanie pokazało jednak, że Kanonierzy dość szybko zapomnieli o ostatnich niepowodzeniach i w znakomitym stylu rozprawili się z Manchesterem, wygrywając w przekonywującym stylu 3:0. Mało tego, wszystkie gole padły jeszcze przed zejściem obu zespołów do szatni, a konkretnie rzecz biorąc – w pierwszych dwudziestu minutach gry.

Wówczas David de Gea musiał wyciągać piłkę z siatki po dwóch strzałach Alexisa Sancheza oraz trafieniu Mesuta Oezila. Taki rozwój wydarzeń pozwolił gospodarzom z kolei na spokojne kontrolowanie przebiegu meczu aż do ostatniego gwizdka sędziego. Drużyna prowadzona przez Louisa van Gaala nie potrafiła właściwie w żaden sposób zaskoczyć defensywy przeciwnika i poza pojedynczymi próbami Anthony’ego Martiala czy Wayne’a Rooneya rzadko zmuszała Petra Cecha do jakiegokolwiek wysiłku. W efekcie straciła nie tylko pozycję lidera rozgrywek na rzecz swojego lokalnego rywala – City, ale również została wyprzedzona w tabeli przez… Arsenal, który jednocześnie pokonał przed własną publicznością Czerwone Diabły po raz pierwszy od maja 2011 roku.

Everton v LiverpoolEverton v Liverpool

Do ciekawego pojedynku doszło także na Merseyside, gdzie miejscowy Everton zremisował w derbach miasta z Liverpoolem 1:1. Obie bramki padły tuż przed przerwą, a na gola Danny’ego Ingsa skutecznie odpowiedział Romelu Lukaku. Taki wynik z pewnością nie zadowalał żadnej z stron, szczególnie The Reds, którzy znajdują się dopiero na 10. miejscu w lidze. Przeciętna postawa 18-krotnych mistrzów Anglii w bieżącym sezonie odbiła się na pozycji trenera. Zarząd klubu z Anfield właśnie poinformował o zwolnieniu Brendana Rodgersa z funkcji szkoleniowca. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do jego zastąpienia pozostaje Juergen Klopp.

W ostatnim dzisiejszym spotkaniu Swansea City podzieliło się punktami na własnym stadionie z Tottenhamem Hotspur (2:2). Co prawda zawodnicy Garry’ego Monka dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale za każdym razem Koguty potrafiły wyrównać. Pełne 90. minut w barwach Łabędzi rozegrał Łukasz Fabiański. Niestety reprezentant Polski nie zaliczył tego meczu do specjalnie udanych, gdyż szczególnie pierwsza bramka obciąża jego konto, kiedy mógł zdecydowanie lepiej zachować się przy uderzeniu Christiana Eriksena z rzutu wolnego.

***

Komplet wyników 8. kolejki Premier League:

Sobota, 03.10.2015

Crystal Palace – West Bromwich Albion 2:0 (0:0)
Yannick Bolasie 68’ Yohan Cabaye 89’(k.)

Aston Villa – Stoke City 0:1 (0:0)
Marko Arnautović 55’

AFC Bournemouth – Watford FC 1:1 (1:1)
Glenn Murray 28’ – Odion Ighalo 45’

Manchester City – Newcastle United 6:1 (1:1) [opis]
Sergio Aguero 42’ 49’ 50’ 60’ 62’ Kevin De Bruyne 54’ – Aleksandar Mitrović 18’

Norwich City – Leicester City 1:2 (0:1)
Dieumerci Mbokani 69’ – Jamie Vardy 28’(k.) Jeffrey Schlupp 48’

Sunderland AFC – West Ham United 2:2 (2:1)
Steven Fletcher 10’ Jeremain Lens 22’ – Carl Jenkinson 45’ Dimitri Payet 60’

Chelsea Londyn – Southampton FC 1:3 (1:1) [opis]
Willian 10’ – Steven Davis 44’ Sadio Mane 60’ Graziano Pelle 72’

Niedziela, 04.10.2015

Everton FC Liverpool FC 1:1 (1:1)
Romelu Lukaku 45’ – Danny Ings 41’

Arsenal Londyn Manchester United 3:0 (3:0)
Alexis Sanchez 6’ 19’ Mesut Oezil 7’

Swansea City Tottenham Hotspur 2:2 (2:1)
Andre Ayew 16’ Harry Kane 31’(sam.) – Christian Eriksen 27’ 65’

Sport.RIRM

drukuj