fot. PAP

PlusLiga. Kolejka niespodzianek, pierwsza porażka bełchatowian

14. kolejka PlusLigi siatkarzy przyniosła nam kilka zaskakujących rezultatów. Za największą niespodziankę z całą pewnością należy uznać porażkę PGE Skry Bełchatów na własnym terenie z MKSem Banimex Będzin 1:3. Co warte podkreślenia, dla mistrzów Polski była to dopiero pierwsza przegrana w obecnym sezonie. Po raz kolejny swoich kibiców rozczarowała Asseco Resovia Rzeszów, która tym razem sensacyjnie uległa przed własną publicznością Cuprum Lubin 2:3. Godna odnotowania jest także ósma z rzędu wygrana Zaksy KędzierzynKoźle.


Do niemałej sensacji doszło w starciu PGE Skry Bełchatów z MKS-em Banimex Będzin, które zakończyło się zwycięstwem tych drugich 3:1. Co prawda inauguracyjna odsłona meczu potoczyła się po myśli mistrzów Polski, jednak kolejne partie bezapelacyjnie należały już do podopiecznych trenera Damiana Dacewicza. O ich dominacji najlepiej niech świadczy fakt, że w żadnym z wygranych setów nie pozwolili rywalom na przekroczenie granicy 20 punktów. Tym samym będzinianie przerwali serię pięciu porażek z rzędu, notując dopiero drugi ligowy triumf w obecnym sezonie, Skra natomiast poniosła swoją pierwszą przegraną po trzynastu kolejnych zwycięstwach w bieżącej kampanii. Główną przyczyną klęski drużyny prowadzonej przez Miguela Angela Falaskę była większa ilość błędów własnych (39:26) oraz słabsza postawa w ataku (41%:45%) i w bloku (6:13). Banimex do zwycięstwa poprowadził Miłosz Hebda, który wywalczył 20 oczek, zbijając na poziomie 47-procent (15/32). Z kolei w przegranej drużynie najlepsze wrażenie po sobie zostawił Maciej Muzaj. Zawodnik ten zgromadził na swoim koncie 13 punktów.

PGE Skra Bełchatów MKS Banimex Będzin 1:3
(26:24, 18:25, 20:25, 17:25)

MVP: Miłosz Hebda (Banimex)

Skra: Lisinac (9), Wrona (8), Muzaj (13), Włodarczyk (7), Brdović, Marechal (12), Piechocki (libero) oraz Uriarte i Winiarski (6)

Banimex: Hebda (20), Sarnecki (14), Gaca (2), Oczko (3), Hunek (9), Żuk (11), Milczarek (libero) oraz Kowalski, Warda (1) i Mierzejewski (libero)


Bez większej historii toczył się pojedynek Indykpolu AZS Olsztyn z Lotosem Treflem Gdańsk. Podopieczni Andrei Anastasiego, z wyjątkiem drugiego seta, kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie i w pełni zasłużenie zgarnęli komplet punktów. Dzięki wygranej w czterech partiach gdańszczanie zmniejszyli stratę do drugiej w tabeli Asseco Resovii Rzeszów do zaledwie jednego oczka. Kluczem do zwycięstwa zawodników z Pomorza okazała się przede wszystkim dobra gra blokiem (12:6) oraz lepsza postawa w ataku (53%:42%), a pierwsze skrzypce w ich szeregach grał tercet Sebastian Schwarz – Murphy Troy – Mateusz Mika. Świetne zawody rozgrywał również Bartosz Gawryszewski, który do wysokiej skuteczności w ataku (skończył 8 z 12 otrzymanych piłek) dorzucił trzy punkty zdobyte blokiem. Po drugiej stronie siatki na słowa uznania zasłużyli jedynie Levi Cabral i Grzegorz Szymański. Obaj uzbierali łącznie 26 oczek.

Indykpol AZS Olsztyn Lotos Trefl Gdańsk 1:3
(20:25, 25:21, 12:25, 20:25)

MVP: Sebastian Schwarz (Trefl)

AZS: Dobrowolski, Zniszczoł (7), Szymański (12), Zajder (7), Łuka (6), Cabral (14), Potera (libero) oraz Bednorz (3), Adamajtis (5), Zatko i Ogurcak

Trefl: Grzyb (10), Falaschi (2), Schwarz (20), Gawryszewski (11), Troy (17), Mika (16), Gacek (libero)


Dobra passa Zaksy Kędzierzyn-Koźle wciąż trwa. Podopieczni Sebastiana Świderskiego wygrali właśnie ósme z rzędu ligowe spotkanie, tym razem bez straty seta pokonując na własnym terenie AZS Częstochowę. Większych emocji dostarczyła wyłącznie druga partia, zakończona nieznacznym – dwupunktowym – triumfem gospodarzy. W pozostałych odsłonach przewaga kędzierzynian nie podlegała już żadnej dyskusji. Obie ekipy co prawda zdobyły tyle samo punktów w ataku (37:37), ale zwycięzcy zdominowali rywali zwłaszcza w bloku (7:3) oraz popełnili zdecydowanie mniej błędów własnych (17:28) i to głównie dzięki temu zapisali na swoim koncie komplet punktów. W tym drugim elemencie z dobrej strony pokazał się Jurij Gladyr (cztery „czapy”), a dużą cegiełkę do sukcesu dołożył również Dick Kooy, który zgromadził 14 oczek, przy 64-procentowej skuteczności w ataku. Akademików spod Jasnej Góry do walki próbował zagrzewać Patryk Napiórkowski (11 pkt.), ale nie otrzymał on wystarczającego wsparcia ze strony kolegów.

Zaksa KędzierzynKoźle AZS Częstochowa 3:0
(25:21, 25:23, 25:16)

MVP: Paweł Zagumny (Zaksa)

Zaksa: Zagumny (3), Gladyr (10), Wiśniewski, Kooy (14), van Dijk (6), Ruciak (7), Zatorski (libero) oraz Witczak (5), Rejno (1), Kaźmierczak (1) i Loh

AZS: Udrys (9), de Amo (2), Szymura (6), Kaczyński (3), Janeczek (3), Przybyła (8), Stańczak (libero) oraz Marcyniak, Napiórkowski (11), Buczek i Chilko


Asseco Resovia Rzeszów MKS Cuprum Lubin 2:3
(19:25, 23:25, 25:15, 25:15, 13:15)

[dokładny opis tutaj]

MVP: Szymon Romać (Cuprum)

Resovia: Nowakowski (15), Schoeps (17), Drzyzga (3), Buszek (5), Holmes (1), N. Penczew (13), Ignaczak (libero) oraz Lotman, Ivović (16), Perłowski i Dryja (9)

Cuprum: Borovnjak (11), Trommel (10), Paszycki (11), Kadziewicz (3), Romać (19), Łomacz (2), Rusek (libero) oaz Łapszyński, Gorzkiewicz, Siezieniewski (1) i Kryś


BBTS BielskoBiała Jastrzębski Węgiel 2:3
(25:22, 25:23, 20:25, 19:25, 15:17)

MVP: Zbigniew Bartman (Jastrzębski)

BBTS: Polański (5), Ferens (18), Pilarz (4), Gonzalez (15), Sobala (10), Kapelus (11), Dębiec (libero) oraz Błoński (1), Neroj, Bućko (2) i Kwasowski (1)

Jastrzębski: Łasko (10), Gierczyński (8), Pajenk (17), Masny (3), Czarnowski (5), Bartman (18), Popiwczak (libero) oraz Malinowski (3), Kosok, Filippov i Wojtaszek (libero)


AZS Politechnika Warszawska Transfer Bydgoszcz 1:3
(15:25, 19:25, 27:25, 23:25)

MVP: Jakub Jarosz (Transfer)

Politechnika: Strzeżek (1), Lipiński (9), Depowski (1), Lemański (12), Szalpuk (13), Sacharewicz (11), Olenderek (libero) oraz Radomski (4), Filip (10), Bieńkowski i Mordyl

Transfer: Jurkiewicz (13), Jarosz (18), Cupković (20), Woicki (2), Nally (3), Duff (10), Bonisławski (libero) oraz Marshall, Gunia (1), Waliński (2), Wolański i Murek (libero)


Cerrad Czarni Radom Effector Kielce 2:3
(25:22, 25:21, 29:31, 16:25, 12:15)

MVP: Adrian Buchowski (Effector)

Czarni: Bołądź (13), Grzechnik (9), Wachnik (7), Westphal (14), Kampa (5), Ratajczak (8), Kowalski (libero) oraz Ostrowski, Grobelny (2), Żaliński (7), Kędzierski i Gutkowski

Effector: Miseikis (16), Maćkowiak (3), Janusz (2), Staszewski (23), Buchowski (22), Bieniek (16), Sufa (libero) oraz Takvam (1), Pająk (2), R. Penczew (1) i Krzysiek

Tabela: [PlusLiga]

Sport/RIRM

drukuj