K. Stoch: To były najlepsze skoki, na jakie było mnie stać

Oddałem najlepsze możliwe skoki, na jakie było mnie stać. […] Bardziej zacząłem doceniać to, w którym miejscu się znajduję i to, co robię, niż próbować zrobić coś, czego na daną chwilę się nie da – podkreślił Kamil Stoch po indywidualnym konkursie w Zakopanem. Skoczek z Zębu wygrał niedzielną rywalizację.

D. Kubacki: Podium z Kamilem w Zakopanem. Tego się nie zapomina

Jest nutka niedosytu. Wiedziałem też, o co walczę. Na pewno chciałbym tutaj w Zakopanem zwyciężyć. Dzisiaj mi się ta sztuka nie udała, udała się Kamilowi. Miał farta. […] To był szczęśliwy dzień, bo stojąc na podium, razem z Kamilem i kibicami, mogliśmy odśpiewać hymn. To jest coś, czego długo się nie zapomina – mówił Dawid Kubacki po niedzielnym konkursie w Zakopanem.

D. Kubacki: Do następnego drużynowego konkursu karty się poodwracają

Drużyna potrzebuje czterech skoczków na dobrym i równym poziomie. I dzisiaj tak nie było, ale myślę, że do następnego drużynowego konkursu karty się poodwracają. […] Dzisiaj w obydwu moich skokach było lekkie spóźnienie na progu. Jest niedosyt i sam sobie wbiłem tę szpileczkę – mówił Dawid Kubacki po drużynowym konkursie Pucharu Świata w Zakopanem.

K. Stoch: Do końca mieliśmy szanse

Do końca konkursu mieliśmy szanse. Choć robimy wszystko, co w naszej mocy, nie zawsze daje to taki efekt, jakiego byśmy chcieli. Przy takim poziomie, przy tak wyrównanej stawce i tak dalekich skokach, uważam, że zrobiliśmy dzisiaj dobrą robotę – podkreślił Kamil Stoch po drużynowym konkursie w Zakopanem. Polska zajęła piąte miejsce.

M. Kot: Szwankują podstawowe elementy

Kiedy działa pozycja najazdowa, funkcjonuje wyjście z progu, to w locie też jest lepiej. Gdy na treningach poprawiłem pozycję dojazdową, lot był prosty – mówił Maciej Kot po piątkowych kwalifikacjach w Zakopanem. Polak wciąż powiela charakterystyczny dla siebie błąd. Skręca go zaraz po wyjściu z progu.

D. Kubacki: Walczymy do samego końca

Wciąż widzę rezerwy. Te moje skoki nie są jeszcze idealne. […] Ważne, żebyśmy ze spokojną głową podeszli do konkursu drużynowego. Sytuacja jest jaka jest, ale zawsze się walczy o zwycięstwo, o najwyższe lokaty – mówił Dawid Kubacki po kwalifikacjach do indywidualnego konkursu Pucharu Świata w Zakopanem.