fot. PAP/EPA

NBA. James lepszy od Bryanta w pojedynku gwiazdorów

Koszykarze Cleveland Cavaliers po serii sześciu porażek w lidze NBA pokonali w czwartek na wyjeździe Los Angeles Lakers 109:102. LeBron James zdobył dla zwycięzców 36 punktów, podczas gdy lider gospodarzy Kobe Bryant uzyskał 19 i rekordowe w karierze 17 asyst.


W pojedynku dwóch gwiazdorów ligi, zaliczanych do grona najlepszych graczy w historii koszykówki, lepszy okazał się młodszy z nich. 30-letni „King James” wystąpił w drugim meczu w ciągu dwóch dni, po dwóch tygodniach absencji spowodowanej kontuzją. Do dorobku punktowego dodał po pięć zbiórek i asyst.

Bryant miał także sześć zbiórek. W wieku 36 lat i 146 dni został najstarszym graczem Lakers, który w jednym spotkaniu miał 15 lub więcej asyst. Wyprzedził w tym zestawieniu Gary’ego Paytona (15 as. w 2004 r. w wieku 35 lat i 178 dni) i Jerry’ego Westa (17 as., 1973, 34 lata i 290 dni).

W trakcie meczu obydwaj wielokrotnie wymieniali między sobą uwagi i żartowali, po spotkaniu serdecznie sobie podziękowali. „Lubimy grać przeciwko sobie. Takie mecze sprawiają, że staram się bardziej niż zwykle. Mam dla Kobe’ego wiele szacunku” – zapewnił James.

W zespole Cavaliers grało w tym meczu tylko ośmiu zawodników. Wyróżnili się także Kyrie Irving – 22 pkt, Kevin Love – 17 i J.R. Smith – 14. Najwięcej punktów dla Lakers zdobył Jordan Hill – 20, a Nick Young dodał 14.

Już 16. porażki z rzędu doznali New York Knicks, którym nie pomogła nawet zmiana otoczenia z północnoamerykańskiego na Europę. W Londynie, w hali 02 Arena, przegrali 79:95 z Milwaukee Bucks. Po pięciu i pół minutach gry było 14:0 dla rywali i już nic się nie zmieniło. W zwycięskim zespole wyróżnili się O.J. Mayo – 22 pkt, Brandon Knight – 20 i Grek Giannis Antetokounmpo – 16. Liderem Knicks był Carmelo Anthony – 25 pkt, który wrócił do rywalizacji po sześciu meczach przerwy z powodu problemów z kolanami. Rezerwowy Travis Wear dodał 13, a Hiszpan Jose Calderon – 11.

Nowojorczycy, których prezydentem jest najbardziej utytułowany trener NBA Phil Jackson (11 mistrzowskich pierścieni), są najsłabszą drużyną w lidze z bilansem pięciu zwycięstw i 36 porażek. Przegrali 26 z 27 ostatnich spotkań.

W trzecim czwartkowym meczu Houston Rockets pokonali u siebie Oklahoma City Thunder 112:110, już na początku drugiej kwarty prowadząc 44:18.

Lider „Rakiet” i klasyfikacji ligowych strzelców James Harden (średnia 27,0) był bliski tzw. triple-double. Kończył mecz z dorobkiem 31 pkt, 10 asyst i dziewięciu zbiórek. Trevor Ariza dodał 17, a były zawodnik Asseco Gdynia Litwin Donatas Motiejunas – 14.

Najwięcej punktów dla Thunder uzyskali Kevin Durant – 24 oraz Russell Westbrook, Dion Waiters i Reggie Jackson – po 16.

***

Wyniki:

Milwaukee Bucks – New York Knick 95:79

Houston Rockets – Oklahoma City Thunder 112:101

Los Angeles Lakers – Cleveland Cavaliers 102:109

PAP

drukuj