Liga Światowa: Włosi nie pomogli Polakom, awans Brazylijczyków

Brazylia pokonała w Mediolanie reprezentację Włoch 3:1 (27:25, 18:25, 25:17, 25: ) w ostatnim meczu grupy A Ligi Światowej siatkarzy. Wynik ten oznacza, że awans do turnieju finałowego, który w dniach 1620 lipca odbędzie się we Florencji, kosztem Polaków wywalczyli „Canarinhos”.

Strata jakichkolwiek punktów przez Brazylię w starciu z Włochami dawało awans do Final Six biało-czerwonym kosztem tej pierwszej drużyny. Gracze Bernardo Rezende jednak nie wypuścili szansy z rąk, pewnie ogrywając „Squadrę Azzurrę”, która jako gospodarz ma zapewniony udział w turnieju finałowym. Ostatecznie Polacy zakończyli zmagania w grupie A na ostatnim miejscu, z dorobkiem siedemnastu punktów. W dwunastu pojedynkach zanotowali sześć zwycięstw oraz tyle samo porażek.

Pierwsza odsłona spotkania od początku zwiastowała zaciętą walkę. Wynik cały czas oscylował w granicach remisu, żadna z drużyn nie potrafiła odskoczyć na więcej niż dwa punkty (7:7, 13:13, 22:22). O końcowym wyniku decydowała więc gra na przewagi. W niej więcej zimnej krwi zachowali Brazylijczycy i to oni triumfowali 27:25. Seta zakończył błędem przełożenia rąk Dragan Travica.

Druga partia była już jednostronnym widowiskiem, a wybornie spisywali się zwłaszcza Ivan Zaytsev i Jiri Kovar, którzy raz za razem doprowadzali przeciwnika do szewskiej pasji. Podopieczni Mauro Berutto górowali nad aktualnymi mistrzami świata w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i wygrali zdecydowanie 25:18.

W kolejnym secie sytuacja zmieniła się diametralnie – Canarinhos zaczęli lepiej sobie radzić w ataku i bloku, natomiast Włosi mieli spore problemy z dobrym przyjęciem i skończeniem własnej akcji. W efekcie trzecia partia padła łupem siatkarzy z Ameryki Południowej, których do zwycięstwa poprowadził świetnie kreujący grę Bruno Rezende (17:25).

Czwarty set był już tylko formalnością. Goście w dalszym ciągu znakomicie zagrywali, dobrze ustawiali blok, zdobywali punkty skutecznymi atakami. Od początku uzyskali bezpieczną, kilkupunktową przewagę, którą utrzymali do samego końca. Ostatecznie Brazylia wygrała czwartą partię 25:16, a cały mecz 3:1.

 

Włochy Brazylia 1:3

(25:27, 25:18, 17:25, 16:25)

 

Włochy: Travica (1), Zaytsev (14), Kovar (10), Parodi (8), Birarelli (7), Piano (10), Rossini (libero) oraz Baranowicz, Vettori (1), Randazzo (2), Lanza (1) i Buti (1)

 

Brazylia: Bruno (1), Wallace (15), Murilo (10), Lucarelli (17), Lucas (12), Sidao (9), Mario (libero) oraz Raphael, Vissotto (1) i Fonteles

 

Sport/RIRM

drukuj