Angielski dreszczowiec i zwycięstwo Djokovicia. Serb wygrał Wimbledon!

Po czterogodzinnym pojedynku Novak Djoković pokonał Rogera Federera 6:7, 6:4, 7:6, 5:7, 6:4 w finale tenisowego Wimbledonu. Dla Serba to siódmy wielkoszlemowy triumf w karierze i drugi na najstarszym turnieju świata.

W pierwszym secie zawodnicy pewnie wykorzystywali atut własnego podania. Żaden z tenisistów nie zdołał wywalczyć choćby break pointa. Do rozstrzygnięcia potrzebny był ostatecznie tie-break. W nim dwie piłki setowe miał Djoković. Za każdym razem Federer doprowadzał do wyrównania. Po chwili sam wykorzystał szansę na skończenie partii i objął prowadzenie w meczu. Drugą odsłonę zdecydowanie lepiej rozpoczął faworyzowany Serb. Bliski przełamania rywala był już w pierwszym gemie. Ta sztuka udała mu się jednak dopiero w trzecim, a dalsza konsekwentna gra przesądziła o wyrównaniu stanu meczu.

Trzecie starcie to kolejna rywalizacja gem za gem. Na angielskich kortach nie obejrzeliśmy żadnego przełamania, a losy seta miały po raz kolejny rozstrzygnąć się w tie-breaku. W nim lepszy tym razem okazał się Djoković, który bez skrupułów wykorzystał pierwszą piłkę setową. W czwartej partii klasą sam dla siebie był utytułowany Szwajcar. Federer przegrywał już 2:5, a do ostatecznego zwycięstwa przeciwnikowi brakowało już tylko jednego gema. Czwarty tenisista świata we wspaniałym stylu wygrał partię 7:5, będąc zmuszonym do obrony piłki meczowej.

W ostatnim secie wyrównaną walkę rozstrzygnął na swoją korzyść popularny Nole. Od stanu 4:4 Serb wygrał osiem z dziesięciu wymian, co pozwoliło mu na triumf 6:4.

To drugie zwycięstwo Djokovicia w wielkoszlemowym Wimbledonie. Dotychczas siedmiokrotnie na angielskiej ziemi wygrywał Roger Federer. Szwajcar mógł stać się samodzielnym liderem pod względem ilości triumfów, jednak w dalszym ciągu musi dzielić pierwszą lokatę z Petem Samprasem i Williamem Renshawem.

N. Djoković – R. Federer 6:7 (7:9), 6:4, 7:6 (7:4), 5:7, 6:4

Sport/RIRM

drukuj