fot. PAP/EPA

Liga Mistrzów. Szczęsny nie zatrzymał Ronaldo, Real lepszy od Romy

Real Madryt pokonał na wyjeździe AS Romę 2:0 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Bramki Giallorossich strzegł Wojciech Szczęsny, któremu nie udało się zatrzymać Cristiano Ronaldo. Portugalczyk otworzył wynik spotkania i był wiodącą postacią w swojej drużynie. Królewscy, dzięki wygranej, zrobili milowy krok w kierunku awansu do ćwierćfinału rozgrywek.


Włoskie gazety zastanawiały się, czy na Stadio Olimpico od pierwszej minuty wystąpi Raphael Varane. Francuz w ostatnim ligowym meczu z Athletic Bilbao (4:2) rozegrał słabe zawody, kończąc spotkanie z czerwoną kartką. Zinedine Zidane ma jednak pełne zaufanie do swojego rodaka i ustawił go na środku defensywy obok Sergio Ramosa. Na przeciwnym biegunie Luciano Spalletti rozpoczął ustalanie składu od Wojciecha Szczęsnego. Na szpicy natomiast od pierwszej minuty zagrał Diego Perotti. To było lekkie zaskoczenie, albowiem ostatnio w meczu z Carpi (3:1) dobrze zaprezentował się strzelec jednego z goli dla rzymian – Edin Dzeko.

Roma - Real MadridOd pierwszego gwizdka arbitra lekką przewagę zarysował Real. Galacticos przejęli inicjatywę w środku pola, ale mocno w obronie stali gospodarze, na czele z Wojciechem Szczęsnym. W 7. minucie pierwszy strzał oddał Cristiano Ronaldo, jednak uderzenie Portugalczyka z rzutu wolnego nie mogło zagrozić bramce Romy. W środku pola z biegiem czasu gra wyrównała się i gospodarze powoli zaczęli dochodzić do głosu. Szansę na gola zaprzepaścił Stephan El Shaarawy, którego uderzenie zablokował Daniel Carvajal.

W odpowiedzi na bramkę ruszyli Królewscy. Ronaldo bajecznym zagraniem nad obrońcą uruchomił Marcelo, ten poczekał aż piłka odbije się od murawy i kropnął na bramkę Szczęsnego – minimalnie niecelnie. W pierwszej połowie okazji bramkowych było jak „na lekarstwo“. Sędzia po doliczonych sześćdziesięciu sekundach zaprosił piłkarzy obu drużyn do szatni. Warto pochwalić postawę drużyny z Wiecznego Miasta, która nie przestraszyła się naszpikowany gwiazdami Realem.

Roma - Real MadridDruga część spotkania zaczęła się walką o panowanie w środku pola. Wygrał ją Real, który dwanaście minut po pierwszym gwizdku wyprowadził pierwszy cios. Piłkę na lewej stronie dostał Ronaldo. Napastnik z Madrytu popędził ile sił w nogach, do momentu zmiany kierunku dzielnie asystował mu Alessandro Florenzi, ale w mgnieniu oka Portugalczyk zgubił jego krycie, uderzając w długi róg, nie do obrony dla Szczęsnego. Roma jeśli chciała zmienić obraz gry, musiała momentalnie ruszyć do ataku. Na wydarzenia boiskowe reagował także Luciano Spalletti, który wpuścił na murawę Edina Dzeko. To ożywiło nieco ofensywne poczynania zespołu ze stolicy Włoch. W 72. minucie znakomicie do Williama Vainqueury wycofał futbolówkę Dzeko. Francuz minimalnie chybił. To była najlepsza okazja dla rzymian w tym meczu.

Minutę później szansę na podwyższenie wyniku fatalnie zaprzepaścił Ronaldo. Najskuteczniejszy zawodnik Realu nie trafił w dogodnej sytuacji. Roma próbowała, ale prezentowała się nieco zbyt pasywnie. Nie było widać tak dużego zaangażowania z ich strony w grę, jak w pierwszej połowie. Giallorossi pokusili się jeszcze o jedną sytuację. Przed szansą na pokonanie Keylora Navasa stanął Dzeko, ten jednak trafił w boczną siatkę. Pięć minut przed końcowym gwizdkiem Los Blancos wbili gwóźdź do trumny Romie. Z futbolówką w pole karne wpadł Jese Rodriguez i sprytnym, precyzyjnym strzałem pokonał bezradnego Szczęsnego.

Roma - Real MadridRoma - Real Madrid

Ostatecznie Real wygrał na trudnym terenie 2:0 i wydaje się, że rewanż za trzy tygodnie będzie jedynie dla nich formalnością. Wiodącą postacią w dzisiejszym spotkaniu był Cristiano Ronaldo, który otworzył wynik meczu, będąc najbardziej aktywnym piłkarzem w szeregach Królewskich.

***

AS Roma Real Madryt 0:2 (0:0)
Cristiano Ronaldo 57’ Jese Rodriguez 85’

Roma: Wojciech Szczęsny – Alessandro Florenzi (87′ Francesco Totti), Kostas Manolas, Antonio Ruediger, Lucas Digne – Miralem Pjanić, William Vainqueur (77′ Daniele De Rossi), Radja Nainggolan – Mohamed Salah, Diego Perotti, Stephan El Shaarawy (63′ Edin Dzeko)

Real: Keylor Navas – Daniel Carvajal, Sergio Ramos, Raphael Varane, Marcelo – Luka Modrić, Toni Kroos, Isco (64′ Mateo Kovacić) – James Rodriguez (82′ Jese Rodriguez), Karim Benzema, Cristiano Ronaldo (89′ Casemiro)

Żółte kartki: Raphael Varane, Sergio Ramos (Real)

Sport.RIRM

drukuj