fot. PAP/EPA

French Open. Zwycięski marsz Igi Świątek trwa!

Po niezwykle wyrównanym pierwszym secie, przyszła szybka wygrana w drugiej partii. Iga Świątek rozprawiła się z Estonką Anett Kontaveit 7:6(4), 6:0 i awansowała do czwartej rundy French Open.


Nasza reprezentantka przystąpiła do meczu mając świadomość, że przegrała dwa poprzednie starcia ze swoją sobotnią rywalką. I też początek spotkania mógł być zapowiedzią kolejnego wyczerpującego boju z Estonką. Ta bowiem już w pierwszym gemie przełamała Polkę, a po chwili podwyższyła na 2:0, zwyciężając „na sucho” przy własnym podaniu.

Do stanu 2:4 inicjatywa należała po stronie Anett Kontaveit. W tym momencie 20-letnia warszawianka wrzuciła wyższy bieg – najpierw wyrównała straty, by następnie wyjść na prowadzenie za sprawą świetnego i mocnego forhendu (5:4). Obie tenisistki uważnie pilnowały swojego serwisu, w efekcie czego o wszystkim zadecydował tie-break.

W nim Iga Świątek popisała się ważnymi, dwoma seriami punktowymi, które pozwoliły uzyskać jej trzy piłki setowe. Wykorzystała drugą okazję, ostatecznie wygrywając 7:6(4). Pierwsza partia dobiegła końca, gdy triumfatorka French Open z 2020 roku zagrała świetnym bekhendem po linii.

Druga odsłona spotkania miała już zdecydowanie mniej emocjonujący przebieg. Polka ani przez moment nie dała poczuć przeciwniczce, że ta może coś jeszcze wskórać. Przede wszystkim reprezentantka Estonii popełniła sporo, bo aż dwanaście niewymuszony błędów, a nasza rodaczka zaledwie jeden (3:0).

20-latka spokojnie zmierzała po zwycięstwo w całym meczu i w szóstym gemie dopełniła formalności, kiedy Anett Kontaveit posłała piłkę w aut (6:0). Tym samym Iga Świątek wygrała dziesiąty kolejny pojedynek na paryskiej mączce, przy okazji po raz trzeci z rzędu osiągając czwartą rundę French Open. O awans do ćwierćfinału powalczy w poniedziałek z Ukrainką Martą Kostiuk.

***

French Open, kort ziemny, 3. runda gry pojedynczej kobiet:

Iga Świątek (Polska, 8) – Anett Kontaveit (Estonia, 30) 7:6(4), 6:0

Sport.RIRM

drukuj