fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Zadyszka Termaliki, kolejne zwycięstwo Piasta

Wicemistrz Polski Piast Gliwice wygrał na własnym boisku z BrukBet Termaliką Nieciecza 2:1 w spotkaniu inaugurującym 14. kolejkę Lotto Ekstraklasy. Gospodarze wygrali tym samym trzeci z czterech ostatnich meczów ligowych. Podopieczni Czesława Michniewicza zanotowali natomiast drugą porażkę z rzędu, ale wciąż utrzymują wysokie, trzecie miejsce w tabeli.


Kibice zgromadzeni na stadionie w Gliwicach oglądali spotkanie na niezłym, ekstraklasowym poziomie. Miejscowi fani w początkowych fragmentach nie mogli być zadowoleni z postawy swoich ulubieńców. Termalica była bowiem lepsza w każdym elemencie gry. W 23. minucie Słonie powinny były wyjść na prowadzenie, jednak po wrzutce Guilherme Sity z pięciu metrów fatalnie przestrzelił Patrik Misak. Minutę później niecieczanie znów zagrozili bramce Piasta. Tym razem Roman Gergel nie opanował piłki w szesnastce gospodarzy.

Krzysztof PilarzNa groźne ataki podopiecznych Czesława Michniewicza w końcu zareagowali gliwiczanie. Najpierw celnie, ale w środek bramki strzelił Hebert, później zaś fatalnie skiksował Paweł Moskwik. W doliczonym czasie gry wicemistrzowie Polski zarobili rzut wolny. Do piłki ustawionej około dwudziestu metrów od bramki Krzysztofa Pilarza podszedł Michał Masłowski i kapitalnym uderzeniem pokonał golkipera gości. Bezpośrednio po efektownym trafieniu sędzia zaprosił zawodników obu drużyn na przerwę.

Taki obrót sprawy motywująco zadziałał na gości, którzy kilka minut po zmianie stron zdołali wyrównać. Misak celnie Hebert Silva Santos   Patrik Miœakprzymierzył z dystansu i nie dał szans na skuteczną interwencję Jakubowi Szmatule. Radość przyjezdnych nie trwała jednak długo, albowiem kilkanaście sekund później gola na 2:1 zdobył Josip Barisić. Chorwat wykorzystał świetną akcję Tomasza Mokwy. Do ostatniego gwizdka Termalica próbowała wyrównać. Znakomitą szansę na remis zaprzepaścił Dawid Nowak. Były napastnik Cracovii stanął „oko w oko“ z golkiperem miejscowych, ale nieczysto trafił w futbolówkę. Wynik do końca nie uległ już zmianie i Piast mógł cieszyć się z czwartego zwycięstwa w obecnym sezonie.

Tym samym podopieczni Radoslava Latala zanotowali trzecią ligową wygraną w kończącym się miesiącu i awansowali na dziewiąte miejsce w stawce. Termalica z kolei, mimo drugiej porażki z rzędu, przynajmniej do poniedziałku zachowa trzecią pozycję w tabeli.

***

Piast Gliwice BrukBet Termalica Nieciecza 2:1 (1:0)
Michał Masłowski 45‘ Josip Barisić 55‘ – Patik Misak 54‘

Piast: Jakub Szmatuła – Aleksandar Sedlar, Marcin Pietrowski, Hebert, Tomasz Mokwa, Patrik Mraz – Michał Masłowski, Radosław Murawski, Sasa Zivec (86′ Martin Bukata), Paweł Moskwik (60′ Gerard Badia) – Josip Barisić (87′ Edvinas Girdvainis)

Termalica: Krzysztof Pilarz – Patryk Fryc, Kornel Osyra, Artem Putiwcew, Guilherme Sity – Dalibor Pleva, Mateusz Kupczak (81′ Bartłomiej Smuczyński) – Roman Gergel, Patrik Misak (69′ Martin Juhar), Vladislavs Gutkovskis (69′ Dawid Nowak) – Wojciech Kędziora

Żółte kartki: Aleksandar Sedlar, Gerard Badia, Edvinas Girdvainis (Piast) oraz Kornel Osyra, Dalibor Pleva (Termalica)

Sport.RIRM

drukuj