fot. PAP/Andrzej Grygiel

Ekstraklasa. Wreszcie się udało, Lechia z kompletem punktów

Lechia Gdańsk nareszcie zwycięska. Po serii porażek i remisów biało-zieloni odnieśli swoją drugą wygraną w trwającym sezonie Lotto Ekstraklasy. Dziś na wyjeździe uporali się z Piastem Gliwice. Wynik 2:1 to zasługa Marco Paixao i Romario Balde.


Nie tak miał wyglądać początek sezonu w wykonaniu Lechii. Zespół z Gdańska był stawiany wśród głównych kandydatów do walki o podium, tymczasem – zamiast zwycięstw – regularnie gubił punkty. Podobne nastroje panowały w Gliwicach, jednak… tylko do czasu. Dwa ostatnie widowiska przyniosły solidną postawę Piasta, który wygrał potyczki z Koroną (2:0) i Jagiellonią (1:0).

Od początku meczu aktywniejsi byli podopieczni Piotra Nowaka. Przewagę udokumentowali w 11. minucie. Rafał Wolski zagrał do Milosa Krasicia, a ten zdecydował się na dośrodkowanie w szesnastkę. Do piłki dopadł Marco Paixao i wyprowadził swój zespół na prowadzenie.

Gospodarze przez pół godziny mieli poważne problemy, by przebić się przez dobrze zorganizowaną defensywę z Gdańska. Ta sztuka nieoczekiwanie udała się im za sprawą Martina Konczkowskiego. Po płaskim wstrzeleniu futbolówki doszedł do niej Stojan Vranjes, który pogrążył swój były klub uderzeniem w okienko bramki strzeżonej przez Dusana Kuciaka. Szanse gości na wygraną diametralnie zmalały po sytuacji z 40. minuty. Drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Simeon Sławczew. To kontrowersyjna decyzja arbitra. Powtórki wskazywały, że faul Bułgara to efekt… poślizgnięcia się.

Po zmianie stron na murawie pojawili się Romario Balde i Joao Nunes. Trener Piotr Nowak postawił przed nimi niełatwe zadanie – trzy punkty, mimo gry w osłabieniu. Bliska gola Lechia była w 60. minucie. Centrował Rafał Wolski, a Jakub Szmatuła w kapitalny sposób zatrzymał Milosa Krasicia.

Gdy wydawało się, że obie drużyny podzielą się punktami, skuteczną kontrę wyprowadzili biało-zieloni. Marcin Pietrowski zdołał zatrzymać Marco Paixao. Futbolówka wylądowała jednak u Romario Balde, a ten uderzeniem w okienko wyprowadził gdańszczan na prowadzenie.

Piast nie podniósł się już po ciosie zadanym chwilę przed końcem regulaminowego czasu gry. Wynik 2:1 pozwolił podopiecznym Piotra Nowaka awansować na 11. pozycję w tabeli (9 punktów). Gliwiczanie są 13.

* * *

Piast Gliwice – Lechia Gdańsk 1:2 (1:1)
Stojan Vranjes 30’ – Marco Paixao 11’ Romario Balde 87’

Piast: Jakub Szmatuła – Martin Konczkowski, Uros Korun, Hebert Silva Santos, Dario Rugasević – Patryk Dziczek (46’ Konstantin Wasiljew), Marcin Pietrowski – Joel Valencia (67’ Maciej Jankowski), Stojan Vranjes (74’ Łukasz Krakowczyk), Sasa Zivec – Michal Papadopulos

Lechia: Dusan Kuciak – Grzegorz Wojtkowiak, Błażej Augustyn, Jakub Wawrzyniak – Paweł Stolarski (46’ Romario Balde), Milos Krasić (70’ Daniel Łukasik), Simeon Sławczew, Mato Milos – Patryk Lipski (46’ Joao Nunes), Marco Paixao, Rafał Wolski

Żółte kartki: Sasa Zivec (Piast) oraz Grzegorz Wojtkowiak, Simeon Sławczew, Patryk Lipski, Rafał Wolski, Romario Balde (Lechia)

Czerwona kartka: Simeon Sławczew 40’ (Lechia)

Sport.RIRM

drukuj