fot. PAP/ Stanisław Rozpędzik

Ekstraklasa. Wisła z Jagiellonią wpisały się w ekstraklasową szarość

W ostatnim sobotnim spotkaniu 11. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała z Jagiellonią Białystok. Tym samym, mimo kilku ciekawych sytuacji po obu stronach boiska, obie ekipy nie zdołały przełamać strzeleckiej niemocy jaka w tej kolejce dopadła graczy z najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej.


Spotkanie świetnie mogli rozpocząć gospodarze. W siódmej minucie podanie z głębi pola otrzymał Carlitos, który z dosyć ostrego kąta chciał przelobować Mariusza Pawełka. Hiszpan pomylił się kilka centymetrów, a Jagiellonię przed stratą bramki uratował jeszcze Rafał Grzyb wybijając piłkę przed dobitką Pawłowi Brożkowi. Minutę później szybką trójkową akcję Carlitos-Brożek-Rafał Boguski niecelnym strzałem skończył ten ostatni. Goście dobrą sytuację mieli w 18. min po akcji Piotra Wlazło, strzał Cilliana Sheridana został zablokowany przez jednego z obrońców.

Wisła przeważała, bramkarza gości nieskutecznie próbował pokonać z rzutu wolnego, jej najskuteczniejszy zawodnik, a po akcji Patryka Małeckiego w 30. min graczom Kiko Ramireza zabrakło wykończenia. Trzy minuty po tej sytuacji z prawej strony doskonale dośrodkował Boguski, ale Carlitos z kilku metrów trafił prosto w Mariusza Pawełka. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego tuż obok bramki uderzał Arkadiusz Głowacki. W końcówce pierwszej połowy oprócz zamieszania związanego z systemem VAR nie wydarzyło się już nic ciekawego.

W drugiej połowie mecz rozkręcał się aż do 69. minuty. Wówczas po serii dośrodkowań doskonały strzał oddał Pol Llonch wydawało się, że bramka paść musi, ale gości świetną interwencją uratował Pawełek. Gospodarze przeważali i kiedy wydawało się, że w końcu strzelą upragnioną bramkę w 79. minucie po strzale Przemysława Frankowskiego futbolówkę „wypluł” Michał Buchalik, a dobitka Karola Świderskiego minęła słupek. Tym razem gracze gospodarzy nie zanotowali zabójczej końcówki i ostatecznie kibice w Krakowie nie zobaczyli bramek.

Po 11. kolejce spotkań Wisła Kraków zgromadziła 17 oczek i plasuje się na szóstej lokacie. „Duma Podlasia” ma trzy punkty więcej i okupuje trzecie miejsce. W kolejnej serii spotkań Wisła wybiera się do Wrocławia, a do Białegostoku przyjedzie Lech Poznań.

***

Wisła Kraków – Jagiellonia Białystok 0:0

Wisła: Michał Buchalik – Zoran Arsenic, Arkadiusz Głowacki, Ivan Gonzalez, Maciej Sadlok – Rafał Boguski (81. Jesus Imaz), Pol Llonch (78. Victor Perez), Vullnet Basha, Patryk Małecki – Paweł Brożek (81. Denys Bałaniuk), Carlitos.

Jagiellonia: Mariusz Pawełek – Rafał Grzyb, Ivan Runje, Gutieri Tomelin, Piotr Tomasik – Piotr Wlazło (46. Łukasz Burliga), Taras Romanczuk – Przemysław Frankowski, Martin Pospisil (64. Arvydas Novikovas), Fedor Cernych – Cillian Sheridan (77. Karol Świderski)

Żółte kartki: Maciej Sadlok, Arkadiusz Głowacki (Wisła), oraz Taras Romanczuk, Łukasz Burliga, Ivan Runje, Łukasz Sekulski (Jagiellonia).

Sport.RIRM

drukuj