fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Tiba znów zapewnia komplet punktów Lechowi

Lech Poznań nie zwalnia tempa. W meczu 3. kolejki Lotto Ekstraklasy piłkarze Ivana Djurdjevicia pokonali na wyjeździe Śląsk Wrocław 1:0, a bohaterem gości został Pedro Tiba, który jedynego gola zdobył w 83. minucie spotkania.


Oba zespoły dobrze rozpoczęły ligowy sezon – Lech od kompletu punktów, a Śląsk od czterech oczek w dwóch dotychczas rozegranych kolejkach. Faworyta meczu na Stadionie Miejskim we Wrocławiu trudno było zatem wskazać.

Od pierwszego gwizdka sędziego tempo widowiska mogło się podobać. Akcje szybko przenosiły się z jednego pola karnego pod drugie, brakowało jedynie dobrych i klarownych sytuacji strzeleckich. Taka nadeszła dopiero w 38. minucie, gdy Matus Putnocky w ładnym stylu obronił uderzenie Farshada Ahmadzadeha z rzutu wolnego.

Tuż po zmianie stron jeszcze bliżej szczęścia był Arkadiusz Piech. Piłka po jego strzale z szesnastu metrów nieznacznie jednak przeleciała nad poprzeczką. W dalszej fazie gry, mimo optycznej przewagi gospodarzy, na boisku na dobrą sprawę nie wiele się działo. Skoncentrowany głównie na defensywie Kolejorz nie pozwalał rywalom na zbyt wiele, a sam nie kwapił się do ataku.

Można powiedzieć, że przyjezdni cierpliwie czekali na jeden jedyny błąd podopiecznych Tadeusza Pawłowskiego. W 83. minucie goście wyprowadzili bowiem zabójczą kontrę. Kamil Jóźwiak zagrał między dwóch piłkarzy Śląska do niepilnowanego w polu karnym Pedro Tiby, a ten umiejętnie przyjął sobie futbolówkę i kropnął z ostrego kąta pod poprzeczkę nie do obrony.

Ostatecznie Lech wygrał 1:0, choć z przebiegu meczu wrocławianie z całą pewnością zasługiwali co najmniej na remis. Ekipa Ivana Djurdjevicia po trzech kolejkach z kompletem dziewięciu punktów plasuje się na drugiej pozycji w ligowej tabeli, ustępując jedynie Piastowi Gliwice gorszym bilansem bramkowym.

***

Śląsk Wrocław Lech Poznań 0:1 (0:0)
Pedro Tiba 83’

Śląsk: Jakub Słowik – Kamil Dankowski, Piotr Celeban, Wojciech Golla, Mateusz Cholewiak – Augusto, Maciej Pałaszewski – Robert Pich (85’ Mateusz Radecki), Michał Chrapek (70’ Damian Gąska), Farshad Ahmadzadeh – Arkadiusz Piech (63’ Marcin Robak)

Lech: Matus Putnocky – Maciej Orłowski, Thomas Rogne, Vernon De Marco – Tymoteusz Klupś (70’ Kamil Jóźwiak), Mihai Radut (55’ Tomasz Cywka), Łukasz Trałka, Piotr Tomasik – Joao Amaral (76’ Paweł Tomczyk), Pedro Tiba, Christian Gytkjaer

Żółte kartki: Mateusz Radecki, Augusto (Śląsk) oraz Łukasz Trałka, Christian Gytkjaer (Lech)

Sport.RIRM

drukuj