fot. PAP/Marcin Bielecki

Ekstraklasa. Ruch wygrał w Szczecinie, Pogoń kończyła w „10”

W spotkaniu kończącym zmagania 26. kolejki Ekstraklasy piłkarze Ruchu Chorzów pokonali na wyjeździe Pogoń Szczecin 3:2. Zwycięstwo Niebieskim zapewniły dwa gole Patryka Lipskiego oraz samobójcze trafienie Adama Frączczaka. Portowcy od 72. minuty musieli grać w osłabieniu, po czerwonej kartce dla Jakuba Słowika.


Pogoń, po porażce Cracovii z Lechem Poznań (1:2), miała doskonałą okazję wskoczyć na trzecią pozycję w tabeli. Aby tego dokonać piłkarze Czesława Michniewicza musieli pokonać przed własną publicznością Ruch. Niebiescy przeżywali w ostatnim czasie mały spadek formy, ponosząc dwie ligowe porażki z rzędu. Faworytem dzisiejszego spotkania mógł być zatem tylko jeden zespół.

Już w 4. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie. Ricardo Nunes zacentrował na głowę Takafumiego Akahoshiego, a ten pewnym uderzeniem pokonał Matusa Putnocky’ego. Portowcy z prowadzenia cieszyli się raptem cztery minuty, Ricardo Nunes, Adam Gyurcso, Maciej Iwañskiponieważ Adam Frączczak, chcąc upilnować Mariusza Stępińskiego, nieszczęśliwie skierował piłkę do własnej bramki. Kolejne minuty w Szczecinie były bardzo interesujące. Obie ekipy postawiły na atak, dzięki czemu widowisko zyskiwało na atrakcyjności. Bardziej skuteczna była drużyna gospodarzy i po półgodzinie gry ponownie wyszła na prowadzenie. Wówczas Akahoshi po raz drugi pokonał Putnocky’ego, a znakomitą asystą popisał się Łukasz Zwoliński. Chwilę później mógł być remis, lecz Patryk Lipski niecelnie dobił uderzenie Łukasza Surmy.

Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie – oba zespoły wciąż prezentowały ofensywny futbol. W 51. minucie Adam Gyurcso źle interweniował we własnej szesnastce, na szczęście dla skrzydłowego Pogoni przytomnie zachował się golkiper  gości, który naprawił błąd kolegi. Kilka minut później Jarosław Fojut sfaulował we własnym polu karnym Rafała Grodzickiego i głównym arbiter zawodów wskazał na wapno. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Mariusz Stępiński, jednak ten trafił jedynie w słupek.

W 72. minucie katastrofalnie we własnym polu karnym zachował się Jakub Słowik, który próbując ratować sytuację sfaulował Stępińskiego. Sędzia w tej sytuacji pokazał golkiperowi szczecinian czerwoną kartkę, a chwilę wcześniej Vladimir Dvalishvili i Kamil Mazekponownie podyktował rzut karny dla gości. Nowo wprowadzony na murawę Dawid Kudła nie zdołał obronić uderzenia Patryka Lipskiego. Niebiescy starali się do maksimum wykorzystać grę w przewadze. Ofensywna gra opłaciła się przyjezdnym – w 84. minucie Paweł Lipski po raz drugi pokonał bramkarza Portowców. Niebiescy do końcowego gwizdka kontrolowali sytuację na boisku, w efekcie czego powrócili do domu z kompletem punktów.

Ruch, dzięki dzisiejszej wygranej, co prawda pozostał na 7. miejscu w ligowej tabeli, jednak ma tyle samo punktów co piąty Lech (po 37 oczek). Pogoń nie wykorzystała natomiast potknięcia Cracovii i nadal zajmują 4. pozycję. W następnej kolejce Niebiescy podejmą na własnym terenie Lecha Poznań, z kolei Portowcy zagrają na wyjeździe z Zagłębiem Lubin.

***

Pogoń Szczecin Ruch Chorzów 2:3 (2:1)
Takafumi Akahoshi 6′ 30′ – Adam Frączczak 9′(sam.) Patryk Lipski 76′(k.) 84′

Pogoń: Jakub Słowik – Adam Frączczak, Jakub Czerwiński, Jarosław Fojut, Ricardo Nunes – Mateusz Matras, Rafał Murawski – Takafumi Akahoshi (88′ Miłosz Przybecki), Wladimer Dwaliszwili (75′ Dawid Kudła), Adam Gyurcso – Łukasz Zwoliński (89′ Marcin Listkowski)

Ruch: Matus Putnocky – Martin Konczkowski, Rafał Grodzicki, Michał Koj, Paweł Oleksy – Łukasz Surma, Maciej Iwański (63′ Łukasz Hanzel) – Kamil Mazek, Patryk Lipski, Tomasz Podgórski (46′ Łukasz Moneta) – Mariusz Stępiński (90′ Michał Efir)

Żółte kartki: Jakub Czerwiński, Jarosław Fojut (Pogoń) oraz Łukasz Hanzel (Ruch)

Czerwona kartka: Jakub Słowik 72’ (Pogoń)

Sport.RIRM

drukuj