fot. PAP/Marcin Bielecki

Ekstraklasa. Pogoń wygrywa z Arką i zapewnia sobie ligowy byt

Piłkarze Pogoni Szczecin pokonali na własnym stadionie Arkę Gdynia 3:2 i tym samym zapewnili sobie utrzymanie w Lotto Ekstraklasie. Gola dającego Portowcom zwycięstwo zdobył Adam Buksa w 82. minucie meczu.


Zawodnicy Kosty Runjaica zaatakowali od samego początku spotkania, lecz nie potrafili przeprowadzić akcji, która mogłaby zakończyć się golem. Taki efekt spowodowany był głównie wysoko grającą defensywą rywala.

Pierwszy poważny błąd gdynianie popełnili w 30. minucie. Wówczas Frederik Helstrup sfaulował we własnej „szesnastce” Kamila Drygasa, a sędzia – przy użyciu systemu VAR – wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Adam Frączczak, ale Pavels Steinbors wyczuł intencje piłkarza Pogoni i znakomitą interwencją uratował gości.

Chwilę później gospodarze dopięli swego. Kamil Drygas otrzymał od przyjezdnych prezent w postaci podania od Yannicka Kakoko i uderzając z około dziesięciu metrów, dał swojej drużynie prowadzenie.

Na odpowiedź ze strony Arki trzeba było poczekać raptem sześć minut, kiedy to Mateusz Szwoch wykorzystał „jedenastkę” po faulu Spasa Delewa. W ostatnich fragmentach pierwszej połowy było dużo agresywnej gry, ale goli więcej już nie padło.

Po przerwie pewniej na boisku czuli się Portowcy. Efektem dobrej dyspozycji miejscowych była bramka w 56. minucie meczu. Ricardo Nunes zacentrował z lewej flanki, a Adam Frączczak zrehabilitował się za wcześniej niewykorzystany rzut karny i „główką” wpakował futbolówkę do siatki przeciwnika.

Ekipa Leszka Ojrzyńskiego do gry budziła się tylko wtedy, gdy rywal wychodził na prowadzenie. Podobnie było po trafieniu Adama Frączczaka. Goście siedem minut później odpowiedzieli bowiem golem Rubena Jurado. Hiszpan, będąc tuż przed polem karnym, zszedł do środka i potężnym strzałem nie dał żadnych szans Łukaszowi Załusce.

Decydujące słowo należało jednak do szczecinian, którzy w 82. minucie przeprowadzili akcję na wagę kompletu punktów. Po podaniu Tomasza Hołoty bardzo dobrej sytuacji podbramkowej nie zmarnował Adam Buksa. Napastnik pewnym uderzeniem ustalił wynik spotkania na 3:2 dla gospodarzy.

Dzięki wygranej Pogoń nie tylko awansowała na jedenaste miejsce w tabeli, ale przede wszystkim zapewniła sobie ligowy byt. Arka z kolei, wobec piątej porażki z rzędu w Lotto Ekstraklasie, wciąż nie może być pewna utrzymania, choć od zrealizowania głównego celu jest już o krok.

***

Pogoń Szczecin Arka Gdynia 3:2 (1:1)
Kamil Drygas 34’ Adam Frączczak 56’ Adam Buksa 82’ – Mateusz Szwoch 40’(k.) Ruben Jurado 63’

Pogoń: Łukasz Załuska – David Niepsuj (84’ Cornel Rapa), Lasza Dwali, Sebastian Rudol, Ricardo Nunes – Adam Frączczak, Rafał Murawski, Tomasz Hołota, Kamil Drygas (53’ Jakub Piotrowski), Spas Delew – Morten Rasmussen (46’ Adam Buksa)

Arka: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Michał Marcjanik, Frederik Helstrup, Adam Marciniak – Tadeusz Socha (72’ Rafał Siemaszko), Yannick Kakoko (46’ Dawid Sołdecki), Andrij Bohdanow, Marcin Warcholak (55’ Grzegorz Piesio) – Mateusz Szwoch, Ruben Jurado

Żółte kartki: Kamil Drygas, Tomasz Hołota (Pogoń) oraz Frederik Helstrup, Tadeusz Socha, Adam Marciniak, Grzegorz Piesio, Ruben Jurado (Arka)

Czerwona kartka: Ruben Jurado 90’(Arka)

 Sport.RIRM

drukuj