fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Ekstraklasa. Pięć bramek w Łęcznej! Wygrana Górnika po zaciętym pojedynku

Po ekscytującym pojedynku Górnik Łęczna pokonał na własnym terenie Jagiellonię Białystok 3:2 w meczu 12. kolejki Ekstraklasy. Decydującego gola, dającego komplet punktów podopiecznym Jurija Szatałowa, zdobył w drugiej części spotkania Grzegorz Bonin.


Pojedynek w Łęcznej zapowiadał się dość wyrównanie. Obie ekipy miały tyle samo punktów i obie znajdowały się w grupie spadkowej. Dodatkowo zarówno łęcznianie, jak i białostoczanie w ostatnich dwóch spotkaniach nie zaznali smaku zwycięstwa.

Bartosz Œpi¹czka  Rafa³ Augustyniak  Bart³omiej Dr¹gowskiGospodarze od pierwszych minut postawili na atak, szczęścia próbował Tomasz Nowak i Grzegorz Bonin, lecz czujnie w bramce gości zachowywał się Bartłomiej Drągowski. Zawodnicy Michała Probierza również próbowali swoich sił w ofensywie, lecz nadaremno. Dopiero po pół godzinie gry otworzył się worek goli. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Bartosz Śpiączka, który wykończył zabójczą kontrę miejscowych.

Na drugiego gola podopiecznych Jurija Szatałowa czekaliśmy niecałe dziesięć minut. Znakomitym strzałem z kilkunastu metrów Bartłomieja Drągowskiego pokonał tym razem Grzegorz Piesio. Młody golkiper białostocczan nie miał szans na udaną interwencję, gdyż futbolówka po uderzeniu pomocnika Górnika trafiła w samo „okienko” bramki gości. Na odpowiedź przyjezdnych czekaliśmy niecałe pięć minut, gdy fatalny błąd Leandro wykorzystał Przemysław Frankowski, pewnie umieszczając piłkę w siatce rywali.

Drugą część zdecydowanie lepiej rozpoczęli goście. W 50. minucie powinni byli wyrównać stan meczu, gdyż katastrofalnie grający dzisiaj Leandro znowu popełnił kardynalny błąd. Tym razem jednak Silvio Rodić zdołał obronić uderzenie Piotra Grzelczaka. Dwie minuty później Grzelczakowi udało się już jednak pokonać chorwackiego bramkarza. Były gracz Lechii Gdańsk nie najlepiej przymierzył, ale mimo to udało mu się trafić do bramki gospodarzy.

Tomasz Nowak  Taras RomanchukW kolejnej fazie spotkania gra się zaogniła, a arbiter wyciągnął pierwsze żółte kartki. Po pewnym czasie głosu doszła Duma Lubelszczyzny. W 66. minucie znajdujący się tuż przed „szesnastką” Grzegorz Bonin otrzymał podanie od Tomasza Nowaka i piekielnie mocnym strzałem pokonał golkipera Jagiellonii. W ostatnich minutach Rodicia mógł zaskoczyć Konstantin Vassiljev, lecz golkiper zielono-czarnych fantastycznie interweniował. Również łęcznianie mieli swoje okazje, ale w ostatnich minutach Drągowski grał jak natchniony i nie dopuścił do utraty kolejnej bramki. Ostatecznie mecz zakończył się wygraną zawodników Jurija Szatałowa 3:2.

Po 12. rozegranych kolejkach Górnik awansował na 6. lokatę, a Jagiellonia z kolei nadal zajmuje 11. pozycję. W następnej kolejce Duma Lubelszczyzny zmierzy się na wyjeździe z Zagłębiem Lubin, a Jaga będzie gościć Wisłę Kraków.

***

Górnik Łęczna Jagiellonia Białystok 3:2 (2:1)
Bartosz Śpiączka 30′ Grzegorz Piesio 39′ Grzegorz Bonin 66′ – Przemysław Frankowski 43′ Piotr Grzelczak 52′

Górnik Ł.: Silvio Rodić – Łukasz Mierzejewski, Lukas Bielak, Tomislav Bozić, Leandro – Veljko Nikitović (32′ Łukasz Tymiński), Radosław Pruchnik – Grzegorz Bonin, Tomasz Nowak, Grzegorz Piesio (88’ Paweł Sasin) – Bartosz Śpiączka (81’ Jakub Świerczok)

Jagiellonia: Bartłomiej Drągowski – Filip Modelski (79’ Fiodor Cernych), Sebastian Madera, Rafał Augustyniak, Piotr Tomasik – Karol Mackiewicz, Taras Romanczuk, Rafał Grzyb, Przemysław Frankowski (62’ Karol Świderski) – Alvarinho (33′ Konstantin Vassiljev), Piotr Grzelczak

Żółte kartki: Łukasz Tymiński, Radosław Pruchnik, Silvio Rodić (Górnik Ł.) oraz Karol Mackiewicz, Filip Modelski (Jagiellonia)

Sport.RIRM

drukuj