fot. PAP/Adam Warżawa

Ekstraklasa. ŁKS rzutem na taśmę wyszarpał punkt w Gdyni

Kilkunastu sekund zabrakło piłkarzom Arki Gdynia, aby odnieść drugie ligowe zwycięstwo z rzędu w ostatnich dwóch kolejkach. Zespół z Trójmiasta prowadził od 57. minuty w meczu z ŁKS-em, ale beniaminek zdołał doprowadzić do remisu 1:1 dosłownie w ostatniej akcji spotkania. Podział punktów nie satysfakcjonuje jednak żadnej z drużyn.


ŁKS na zwycięstwo w Ekstraklasie czeka od 1 grudnia 2019 roku, kiedy to pokonał 1:0 Cracovię. Przeciwko drużynie Kazimierza Moskala była również statystyka meczów wyjazdowych. Rycerze Wiosny to najsłabiej punktująca na obcych boiskach ekipa w lidze. Arka – po odwróceniu losów starcia z Rakowem – liczyła więc na kolejne trzy punkty.

Spotkanie bardzo szybko zakończyło się dla Macieja Dąbrowskiego, który w 7. minucie złamał sobie nos, uderzając w niego … własnym kolanem. Patrząc na przebieg pierwszej połowy, było to jedna z ciekawszych sytuacji, jakie miały miejsce na murawie stadionu w Gdyni. Pierwsza warta zauważenia okazja to sytuacja z 40. minuty. Marko Vejinović nie potrafił jednak zamienić na gola doskonałego dośrodkowania Adama Marciniaka.

 

Holenderski pomocnik Arki skuteczniejszy okazał się w drugiej połowie meczu. W 57. minucie po wyrzucie piłki z autu w pole karne gości niefortunnie główkował Jan Sobociński, futbolówka trafiła do Vejinovicia, a ten płaskim strzałem zaskoczył Arkadiusza Malarza. W 75. minucie Holender mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, próbując pokonać golkipera ŁKS bezpośrednio z rzutu rożnego, jednak bez powodzenia. Chwilę później na 2:0 mógł strzelić Nemanja Mihajlović, jednak minimalnie chybił z ostrego kąta. W końcówce zaatakować próbowali gracze beniaminka, co przyniosło efekt już w doliczonym czasie gry. Bohaterem gości został Ricardo Guima, który skutecznie wykończył zagranie od Carlosa Morosa Gracii. Zaraz po tym trafieniu arbiter zakończył spotkanie.

Arka po dzisiejszym meczu ma na koncie 25 punktów i zajmuje czternastą pozycję w tabeli. ŁKS z dorobkiem 17 punktów nadal jest ligowym outsiderem.

***

Arka Gdynia – ŁKS Łódź 1:1 (0:0)

Marko Vejinović 57′ – Ricardo Guima 90+4′

Arka: Pavels Steinbors – Damian Zbozień, Douglas Bergqvist, Frederik Helstrup, Adam Marciniak – Adam Danch – Mateusz Młyński, Marko Vejinović (88′ Dawit Schirtladze), Adam Deja, Nemanja Mihajlović – Fabian Serrarens (59′ Oskar Zawada)

ŁKS: Arkadiusz Malarz – Jan Grzesik, Carlos Moros Gracia, Maciej Dąbrowski (6′ Jan Sobociński), Tadej Vidmajer (46′ Adrian Klimczak) – Ricardo Guima – Antonio Dominguez, Maciej Wolski – Michał Trąbka, Adam Ratajczyk (68′ Samu Corral) – Jakub Wróbel

Żółte kartki: Serrarens, Młyński, Deja, Steinbors (Arka) – Vidmajer, Guima, Marciniak (ŁKS)

Sport.RIRM

drukuj