fot. PAP/EPA

Ekstraklasa. Legia lepsza od Lecha, Radović bohaterem!

Legia Warszawa wygrała szlagierowe spotkanie z Lechem Poznań 1:0. Jedynego gola w meczu zdobył w 37. minucie Miroslav Radović. W tabeli Ekstraklasy Legioniści mają już 10 punktów przewagi nad podopiecznymi Mariusza Rumaka.

Starcie mistrza kraju z grającym z meczu na mecz coraz lepiej poznańskim Lechem od lat elektryzuje całą piłkarską Polskę. Z trybun spotkanie obserwował trener biało – czerwonych, Adam Nawałka. Już w 4. minucie groźny strzał oddali gospodarze. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego w polu karnym niecelnie główkował Tomasz Jodłowiec. Gorąco pod bramką Gostomskiego zrobiło się w 21. minucie. Piłkę w szesnastkę wrzucił Michał Żyro. Duda przeszkodził jednak w oddaniu strzału wbiegającemu Radoviciowi. Po chwili futbolówkę w pole karne wrzucał Szymon Pawłowski, jednak skuteczną interwencją sytuację wyjaśnił Jakub Rzeźniczak. W 37. minucie piłka po raz pierwszy zatrzepotała w bramce poznańskiego Lecha. Podaniem z głębi pola popisał się Tomasz Brzyski. Na lewej flance dopadł do niej Jodłowiec. Defensywny pomocnik Legii dośrodkował wprost na głowę niepilnowanego Radovicia, a Serc wyprowadził Warszawiaków na upragnione prowadzenie. Tuż przed końcem pierwszej połowy groźnie przy linii bocznej boiska szarżował Teodorczyk. Uderzenie Lechity zatrzymał jednak skutecznym wyjściem z bramki Dusan Kuciak.

Drugą odsłonę z animuszem rozpoczęli goście. W 51. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego prosto w Kuciaka głową uderzył Łukasz Teodorczyk. Poznański napastnik raz za razem stwarzał zagrożenie pod bramką Legii. Najpierw główkował minimalnie obok słupka. Po chwili stanął oko w oko ze słowackim golkiperem gospodarzy. Próbował jednak dogrywać do kolegów, a sytuację wyjaśnili warszawscy obrońcy. Lechici przeważali, ale to Legia była bliska podwyższenia wyniku. Możdżenia w polu karnym ominął Henrik Ojamaa. Estończyk znalazł się sam na sam z Gostomskim, górą był tym razem poznański bramkarz. Podopieczni Mariusza Rumaka nie rezygnowali, jednak do końca spotkania nie udało im się zdobyć upragnionego gola. Legioniści zwyciężyli 1:0 i powiększyli przewagę w tabeli nad Lechem do 10. punktów.

Legia Warszawa – Lech Poznań 1:0 (1:0)

M. Radović 37’

Legia: Kuciak – Broz, Dosa, Rzeźniczak, Brzyski – Jodłowiec, Vrdoljak, Żyro (56’ Kosecki), Duda (75’ Dwaliszwili), Ojamaa (90+1’ Augusto) – Radović

Lech: Gostomski – Możdżeń, Kamiński, Wołąkiewicz, Douglas – Trałka, Linetty (82’ Claasen), Lovrencsics, Hamalainen, Pawłowski – Teodorczyk

Sport/RIRM

drukuj