fot. PAP/Adam Warżawa

Ekstraklasa. Arka pewnie wygrywa przed eliminacjami do LE

Na inaugurację sezonu 2017/18 Arka Gdynia niespodziewanie wywalczyła Superpuchar Polski po pokonaniu Legii Warszawa. W pierwszym spotkaniu w Ekstraklasie, w nowym sezonie, podopieczni Leszka Ojrzyńskiego również nie zawiedli i pewnie 2:0 pokonali przebudowany Śląsk Wrocław.


Przed  tym spotkaniem wiedzieliśmy, że gracze znad morza, przygotowujący się do gry w eliminacjach do Ligi Europejskiej, potrafią sprawiać niespodzianki i pokonywać solidne polskie marki, ale w końcówce ubiegłego sezonu kompletnie nie potrafili radzić sobie z tymi teoretycznie słabszymi. Co do Śląska, to zespół ten został kompletnie przebudowany względem tego, co widzieliśmy jeszcze w maju tego roku.

Pierwsza połowa spotkania to typowy mecz na inaugurację Ekstraklasy. Oprócz kilku stałych fragmentów gry (z których nic nie wynikało) i rajdów na skrzydle, po jednej stronie Jakuba Koseckiego, a po drugiej Patryka Kuna, na boisku  nie działo się nic.

Z animuszem drugą część gry rozpoczęli gracze gości. Wyróżniający się od początku meczu Jakub Kosecki idealnie z prawej strony dośrodkował w pole karne. Tam był Arkadiusz Piech, ale za szybko zdecydował się na strzał – marnując doskonałą sytuację. Wydawało się, że piłkarze Jana Urbana pójdą za ciosem, ale doskonale na taką sytuację na placu gry zareagowali gospodarze. Po zgraniu piłki  z bocznych rejonów boiska w dobrej sytuacji niedokładnie na bramkę uderzał Rafał Siemaszko. W 56. minucie niesygnalizowany strzał oddał Michał Nalepa, piłka zmierzała do siatki, na jej drodze stanął jednak Piotr Celeban.

Po chwilowym przestoju w grze zawodnicy trenera Leszka Ojrzyńskiego dopięli swego. W 69. minucie świetne dośrodkowanie na gola zamienił Patryk Kun. Goście nie mieli wyjścia, musieli postawić wszystko na atak. Na bramkę gospodarzy niegroźnie uderzał Piech, a po strzale Roberta Picha futbolówka zatrzymała się na nodze jednego z obrońców.

Postawienie wszystkiego na jedną kartę nie wyszło graczom Jana Urbana na dobre. Michał Nalepa na swojej połowie boiska został przypadkowo nastrzelony przez Adriana Łyszczarza. Pomocnik pognał z piłką na bramkę Jakuba Wrąbla, przebiegł pół boiska, minął golkipera i nic nie robiąc sobie z interwencji obrońcy podwyższył prowadzenie dla miejscowych. Mimo starań Śląska wynik nie uległ już zmianie.

Arka Gdynia zainkasowała na inaugurację sezonu zasłużone trzy punkty. Za tydzień zmierzy się na wyjeździe z Sandecją Nowy Sącz. Śląsk rozczarował swoją postawą i dał sporo do myślenia trenerowi Janowi Urbanowi przed 2. kolejką, w której u siebie podejmie Lechię Gdańsk.

* * *

Arka Gdynia – Śląsk Wrocław 2:0 (0:0)
Patryk Kun 69’ Michał Nalepa 78’

Arka: Pavels Steinbors – Tadeusz Socha, Krzysztof Sobieraj, Michał Marcjanik, Marcin Warcholak – Patryk Kun, Adam Marciniak (87′ Dawid Sołdecki), Yannick Kakoko, Marcus Vinicius (46′ Michał Nalepa), Grzegorz Piesio – Rafał Siemaszko (67′ Ruben Jurado).

Śląsk: Jakub Wrąbel – Mariusz Pawelec, Piotr Celeban, Igors Tarasovs, Dorde Cotra – Jakub Kosecki, Łukasz Madej (87′ Daniel Łuczak), Dragoljub Srnic (61′ Adrian Łyszczarz), Michał Mak (60′ Michał Chrapek), Robert Pich – Arkadiusz Piech.

Żółte kartki: Patryk Kun, Krzysztof Sobieraj (Arka) oraz Michał Mak, Igors Tarasovs (Śląsk)

Sport.RIRM

drukuj