fot. PAP/EPA

ATP Delray Beach. Hubert Hurkacz bez straty seta w finale. Drugi triumf Polaka w karierze!

Hubert Hurkacz znakomicie rozpoczął nowy sezon. Blisko 24-letni tenisista wygrał turniej ATP 250 w Delray Beach. W finale Polak pokonał Amerykanina Sebastiana Kordę 6:3, 6:3 i wywalczył drugi singlowy tytuł w głównym cyklu.


Nasz rodak źle wszedł w mecz. Już na samym początku dał się przełamać, a po chwili wyrzucił bekhend w aut i przegrywał 1:3. Od tego momentu jednak na korcie dominował jeden zawodnik. Hubert Hurkacz – bo o nim mowa – szybko doprowadził do remisu, po czym poszedł za ciosem, nie pozwalając sobie na stratę choćby jednego gema już do końca seta. W efekcie urodzony we Wrocławiu tenisista zwyciężył 6:3. W ostatniej akcji tej fazy spotkania Sebastian Korda wyrzucił forhend.

Pierwsze piłki drugiej partii również należały do mniej doświadczonego Amerykanina, który w trzecim gemie wyszedł na nieznaczne prowadzenie (1:2). 20-latek zaczął jednak popełniać coraz więcej prostych błędów, a w jego grę wdarł się chaos, co było wodą na młyn dla Polaka. Przy stanie 2:2 Hubert Hurkacz wrzucił wyższy bieg, najpierw odbierając serwis rywalowi. Następnie zapisał gema na swoje konto przy własnym podaniu (4:2). Wypracowanej przewagi nie wypuścił z rąk. Ostatecznie wrocławianin triumfował 6:3, wykorzystując już pierwszą piłkę meczową efektownym lobem.

Polski tenisista tym samym po raz drugi w karierze wygrał turniej singlowy, jeśli chodzi o zawody głównego cyklu. W 2019 roku okazał się najlepszy w Winston-Salem. Dzięki zwycięstwu w Delray Beach, zdobędzie dwieście pięćdziesiąt punktów do światowego rankingu, co pozwoli mu na awans na dwudziestą dziewiątą pozycję w zestawieniu.

***

Delray Beach (USA), kort twardy, finał gry pojedynczej mężczyzn:

Hubert Hurkacz (Polska) – Sebastian Korda (USA) 6:3, 6:3

Sport.RIRM

drukuj