Atletico – Chelsea! Mecz bezkompromisowej walki, taktyczne szachy Mourinho i Simeone!
Dziś wieczorem w pierwszym półfinale piłkarskiej Ligi Mistrzów Atletico Madryt podejmie przed własną publicznością Chelsea Londyn. Znaczącą rolę w pojedynku odegrają dwaj wielcy przywódcy Jose Mourinho i Diego Simeone.
Oczy wszystkich kibiców zwrócone będą na pojedynek trenerów obu drużyn. Przed rokiem w derbach Madrytu, kiedy Mourinho był jeszcze szkoleniowcem Realu, doszło do spięcia pomiędzy Portugalczykiem, a asystentem Simeone, Germanem Burgosem. Wściekły Argentyńczyk wypowiedział wówczas w kierunku aktualnego trenera Chelsea słowa: „Nie jestem Tito, ja urwę ci łeb”. Nawiązał oczywiście do pamiętnego ataku Mourinho na Tito Vilanovę. Ubiegły sezon Portugalczyk skończył bez trofeów. Odejście do Anglii dobrze mu zrobiło, a praca z takimi piłkarzami jak Frank Lampard, czy John Terry, sprawiła że niebieskie serce „Mou” zaczęło bić mocniej.
Wspaniałą pracę przez ostatnie lata wykonał w Madrycie Diego Simeone. Prowadzone przez niego Atletico sięgnęło w ostatnich latach po Puchar Króla, Superpuchar Europy oraz wygrało Ligę Europy. Co ciekawe w starciu zwycięzców dwóch prestiżowych europejskich trofeów Los Indios pokonali w 2012 roku Chelsea aż 4:1.
W ćwierćfinale waleczne serce The Blues mogliśmy zobaczyć w starciu z PSG. Awans londyńczykom zapewnił w 87. minucie Demba Ba. Niebiescy wygrali u siebie 2:0, odrabiając straty z pierwszego spotkania, przegranego przez nich 1:3. Ostatnia forma ligowa podopiecznych Jose Mourinho pozostawia jednak sporo zastrzeżeń. Po rozbiciu Arsenalu aż 6:0 Chelsea przegrywała dwukrotnie. Najpierw na wyjeździe uległa Crystal Palace 0:1. W ostatniej kolejce Premier League trzy punkty ze Stamford Bridge wywiózł walczący o utrzymanie Sunderland.
Zdecydowanie lepiej spisuje się w Primera Division Atletico. Piłkarze Simeone są coraz bliżej mistrzostwa Hiszpanii. W pięciu ostatnich kolejkach w pokonanym polu zostawili Granadę, Athletic Bilbao, Villarreal, Getafe i Elche. W bramce Los Indios wystąpi dzisiaj Thibaut Courtois. Przez chwilę niewiadomo było, czy Belg będzie mógł zagrać w spotkaniu, gdyż oficjalnie jest zawodnikiem Chelsea Londyn. W Madrycie występuje za zasadzie wypożyczenia. Diego Simeone może dziś liczyć na usługi powracającego po kontuzji Arda Turana oraz Diego Costy, który zapewne będzie najbardziej wysuniętym piłkarzem Atletico.
Dzisiejsze starcie będzie powrotem do stolicy Hiszpanii Fernando Torresa. Popularny „El Nino” w Los Indios rozpoczynał swoją piłkarską karierę. W ich barwach zdobył 82 gole w 214 występach. Jose Mourinho nie będzie mógł liczyć na kontuzjowanego Samuela Eto’o. Za kartki pauzuje Branislav Ivanović, a nieuprawnieni do gry w Lidze Mistrzów są Matić i Salah. Pod dużym znakiem zapytania stoi również występ Edena Hazarda.
Początek meczu na Vicente Calderon o godz. 20.45.
Sport/RIRM
