„Z Ojczyzny Jezusa”
Pokój i Dobro!
Powoli zapominamy o atmosferze bożonarodzeniowych świąt, a dekoracje i choinki chowane są do kartonów. Mimo, że w kościołach nadal tradycyjnie śpiewamy kolędy, w liturgii używa się już szat koloru zielonego, który jest znakiem okresu zwykłego. Nie wszyscy jednak świętowali przyjście Pana Jezusa na ziemię według kalendarza gregoriańskiego, czyli 25 grudnia 2007 roku. Kościoły wschodnie i prawosławne, mierzące czas według kalendarza juliańskiego, obchodziły uroczystość Bożego Narodzenia w dniu 7 stycznia. Według kalendarza juliańskiego w tym dniu przypada data 25 grudnia. Ostatnią wspólnotą, która celebrowała narodziny Jezusa w minioną sobotę, czyli 19 stycznia byli Ormianie. Dlaczego mamy jeszcze jedną datę Bożego Narodzenia?
Kościół ormiański jest jedyną wspólnotą, która uroczystość Narodzenia Pańskiego obchodzi jednocześnie z Epifanią. W tym dniu, liturgia ormiańska, wierna tradycji pierwszych wieków chrześcijaństwa, łączy trzy wydarzenia z życia Jezusa: Narodziny w Betlejem, pokłon Trzech Króli i chrzest w Jordanie. W ormiańskim kalendarzu liturgicznym nie ma więc osobnej uroczystości Narodzenia Pańskiego.
Tradycja wspólnego wspominania trzech wydarzeń sięga czasów „apostołów i błogosławionych Ojców”. Potwierdzona jest ona licznymi świadectwami z połowy II wieku. Wspomina o niej między innymi św. Klemens Aleksandryjski, który pisze: „Świętowano tego dnia łącznie trzy wydarzenia: Narodzenie Pańskie, pokłon Trzech Króli, czyli objawienie się nowo narodzonego Dziecięcia – Mesjasza, oraz chrzest Chrystusa w rzece Jordan.
Kościół Ormiański w niektórych krajach, jak np. w Armenii oraz w Polsce używa dzisiaj kalendarza gregoriańskiego. Wówczas potrójne święto przyjścia i objawienia Syna Bożego obchodzi się 6 stycznia. Wyjątek stanowią wspólnoty ormiańskie w Rosji, Gruzji i w Ziemi Świętej, które nadal posługują się kalendarzem juliańskim. W tych wspólnotach święto to obchodzone jest 19 stycznia, co odpowiada dacie 6 stycznia w kalendarzu juliańskim.
Wyboru daty 25 grudnia na liturgiczne święto Narodzenia Pańskiego dokonano już w IV wieku. Wówczas dzień ten poświęcony był Mitrze, a także narodzinom wielkiego bóstwa słonecznego Sol Invictus (Słońca Niezwyciężonego). Chrześcijanie, określający Chrystusa mianem Słońca Sprawiedliwości, mogli więc spokojnie wykorzystać to święto mimo jego pogańskiej przeszłości. Proroctwo Malachiasza, interpretowane jako zapowiedź przyjścia Chrystusa, głosi: „Bo oto nadchodzi dzień palący jak piec, a wszyscy pyszni i wszyscy czyniący nieprawość będą słomą, więc spali ich ten nadchodzący dzień, mówi Pan Zastępów, tak że nie pozostawi po nich ani korzenia ani gałązki. A dla was, czczących moje imię, wzejdzie słońce sprawiedliwości i uzdrowienie w jego skrzydłach” (3,19-20).
Kim są Ormianie i skąd pochodzą? Starożytni kronikarze ormiańscy wywodzili swój ród prosto od wnuka Noego – Hajka (Haj znaczy Ormianin, zaś Hajastan to Armenia). Zgodnie z biblijnym przekazem Arka Noego osiadła na szczycie Araratu – świętej górze Ormian. Dzisiaj góra ta znajduje się na terenie Turcji, ale to w jej cieniu toczyła się historia narodu i Kościoła ormiańskiego. Początki chrześcijaństwa na obszarze Armenii ściśle związane są z legendarną tradycją Kościoła ormiańskiego. Powiada ona, że chrześcijaństwo przybyło do Armenii za pośrednictwem apostołów Bartłomieja i Judy Tadeusza. W historycznej katedrze w Eczmiadzynie obok szczątków Arki Noego znajdują się także relikwiarze z prochami tych dwóch Apostołów, którzy mieli ponieść śmierć męczeńską w tym kraju. W armeńskiej historii są oni nazywani pierwszymi „oświecicielami”. Ponieważ pierwotnymi ewangelizatorami Armenii byli Apostołowie Jezusa, dlatego też Kościół ormiański przyjął nazwę Kościoła Apostolskiego.
Pod koniec III wieku przybył do Armenii prawdziwy apostoł tego narodu, Grzegorz Oświeciciel. Wkrótce po przybyciu został on jednak uwięziony i torturowany z powodu wyznawanej wiary. Odzyskawszy po 15 latach więzienia wolność owocnie ewangelizował naród ormiański, który w 301 r., po ochrzczeniu króla, wielu książąt, możnowładców i prostych ludzi, stał się pierwszym chrześcijańskim krajem świata. Do początku V wieku nie istniała forma pisana języka ormiańskiego. W liturgii i literaturze posługiwano się językiem greckim i aramejskim. Kiedy został stworzony własny alfabet rozpoczął się złoty wiek literatury ormiańskiej. Pismo Święte, księgi liturgiczne oraz dzieła greckich i syryjskich Ojców Kościoła były pierwszymi tekstami napisanymi literami nowego, ormiańskiego alfabetu.
Źródłem świadomości narodowej dla Ormian był zawsze ich Kościół oraz ich język. Z czasem jednak zaczęli organizować się również politycznie. Po wojnie turecko-rosyjskiej z 1878 roku Turcy podpisali traktat, w którym zobowiązali się do nadania Ormianom równorzędnych praw. Nie dotrzymano jednak warunków tego traktatu i reagując na rewolucyjną działalność młodych, Ormian rozpoczęto regularne niszczenie tego narodu wraz z ich Kościołem. Pod koniec XIX wieku i w pierwszych dwudziestu latach XX wieku, Turcy dokonali pierwszego w historii ludobójstwa na narodzie ormiańskim. Zamordowano wtedy ponad półtora miliona chrześcijańskich Ormian. Wśród zabitych było około 4 tysięcy księży i zakonników, których uważa się za męczenników wiary.
Jakie miejsce zajmuje dzisiaj Apostolski Kościół Ormiański w Ziemi Świętej? Sułtański dekret, nazwany „status quo”, z 1852 roku przyznał ormiańskim mnichom ważną rolę w administracji głównych sanktuariów. Ormianie, wraz z franciszkanami i grekami prawosławnymi, opiekują się i pełnią liturgiczną służbę w bazylice Narodzenia Pańskiego w Betlejem oraz przy Grobie Pańskim w Jerozolimie. Wraz ze wspólnotą prawosławną są też stróżami Grobu Matki Bożej w Dolinie Cedronu przy Grocie Getsemani. Siedzibą patriarchatu ormiańskiego i głównym skupiskiem wiernych tej wspólnoty jest dzielnica przy katedrze św. Jakuba w murach starego miasta Jerozolimy. Liczba chrześcijan Kościoła ormiańskiego nie przekracza trzech tysięcy wiernych. Należą oni do czterech parafii działających na terenie Izraela i Autonomii Palestyńskiej. W Hajfie mieszka około 350 Ormian, w Jafie blisko 400, w Jerozolimie mamy 1500 oraz w Betlejem około 500 parafian.
Dla całej wspólnoty ormiańskiej w Ziemi Świętej uroczystości Bożego Narodzenia i Objawienia Pańskiego były okazją do podkreślenia ich historycznych zasług i przywilejów. 18 stycznia patriarcha ormiański został uroczyście przyjęty w Betlejem. Ceremoniał ingresu podobny był do tego jaki obowiązuje 24 grudnia podczas przyjęcia łacińskiego patriarchy Jerozolimy oraz 6 stycznia przy ingresie patriarchy grecko-prawosławnego. Na uroczystości przybył sam prezydent Autonomii Palestyńskiej oraz przedstawiciele władz państwowych i miejskich. Na tegorocznych obchodach ormiańskiej daty Bożego Narodzenia nie było wielkich tłumów pielgrzymów. Dla tej małej wspólnoty wielkim zaszczytem i radością była obecność patriarchy ormiańskiego z Istambułu, czyli Konstantynopola wraz z grupą około 20 pielgrzymów. Równie symboliczne przedstawicielstwo przybyło z rodowitej Armenii.
Życząc ponownie wszystkim błogosławieństwa Dzieciątka Jezus polecamy Mu w sposób szczególny trudną sprawę ekumenizmu i cały duchowy wysiłek Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan.
o. dr Jerzy Kraj
