Myśląc Ojczyzna

Audio MP3
Pobierz

Szczęść Boże!

Proszę Państwa! Przekonujemy się wszyscy, że nasza wygrana w wyborach prezydenckich i parlamentarnych w tym roku to dopiero początek ciężkich bojów o zrealizowanie programu reform, których większość wyborców poparła. Spodziewaliśmy się oporu i niechęci odchodzącego układu PO/PSL, ale muszę przyznać, nie myślałam, iż ataki przeciwko PiS, przeciwko nowemu Rządowi, Prezydentowi, przeciwko Polsce i jej interesom będą tak szybko i tak gwałtowne. Właściwie do niczego nie można się dotknąć, gdyż natychmiast środowiska i media lewackie podnoszą krzyk i protesty, że dokonujemy zamachu na demokrację i że jesteśmy faszystami.

Redakcja Gazety Wyborczej i zaprzyjaźnione z nią osoby założyły nawet Komitet Obrony Demokracji, w którym działają m.in. takie wybitne osoby jak: profesor J. Hartman i pani M. Płatek, zwolennicy dewiacji obyczajowej. Osobom takim demokracja kojarzy się tylko z obyczajowym wyuzdaniem.

Przemysł kłamstwa i pogardy ruszył pełną parą, by dotychczas uprzywilejowane i bezkarnie żyjące na koszt państwa polskiego i środowiska zaczęły odczuwać, że czas ich aroganckiego panowania i dominacji kończy się. Prawdopodobnie Gazeta Wyborcza nie będzie już korzystała z przywileju ciągłego dofinansowywania swej działalności ze środków publicznych i skończy się obowiązkowa prenumerata tego tytułu do wszystkich urzędów, ministerstw i państwowych spółek. Prawdopodobnie skończą się przywileje dla lewackich pism, dla demoralizujących spektakli organizowanych i współfinansowanych ze środków publicznych przez pana Owsiaka. Być może nareszcie wsparcie ze środków publicznych otrzymają media katolickie, skrajnie dyskryminowane w celu ich całkowitego zniszczenia.

Słuchając nowego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Glińskiego można być pewnym, że nie będzie już bezczelnego upokarzania Polaków, wspierania w teatrach widowisk bluźnierczych, że doczekamy się wsparcia państwa filmów o pułkowniku Kuklińskim czy o rotmistrzu Pileckim, że twórcy filmu o zamachu smoleńskim nie będą musieli żebrać o środki na realizację kolejnych scen filmu o tej narodowej tragedii.

Ale naprawianie Polski nie idzie i nie będzie się odbywało gładko. Już słuchać protesty wobec decyzji o ograniczeniu milionowych odpraw dla prezesów państwowych spółek przez wprowadzenie od nich 65% podatku ponad pewną kwotę będącą wielokrotnością miesięcznej pensji. Projekt ustawy w tej sprawie był już rozpatrywany w Sejmie wczoraj. Ale protesty o ograniczeniu wielkości wynagrodzeń menadżerów już się w mediach podniosły. Już podniosły się też protesty na decyzje nowego Ministra Rolnictwa Krzysztofa Jurgiela, że zatrzymał sprzedaż polskiej ziemi i przetargi w tych sprawach prowadzone przez opanowane przez PSL agencje nieruchomości rolnych Skarbu Państwa. Minister Obrony Narodowej p. Antoni Macierewicz podjął pracę nad organizacją Korpusu Obrony Terytorialnej itd. Podobne działania dla dobra i w interesie nas Polaków podejmowane są we wszystkich ministerstwach.

Program Prawa i Sprawiedliwości nie powstał na papierze, jako tylko tzw. obietnice wyborcze. Ten program jest realizowany i do Sejmu wpływają już odpowiednie projekty.

Ale, jak powiedziałam, postkomunistyczny, lewicowo – lewacki układ pasożytujący dotychczas w Polsce nie poddaje się. W mediach widzimy jeden wielki głośny front burzenia i kłamstw. Ataki na nowy rząd będą się nasilać. Trzeba je jednak spokojnie i cierpliwie przeczekać. Najlepiej, aby się nie denerwować i nie ulec mimo wszystko strachowi zasiewanego w TVN, w Onet, w Polsat i itp., które mają nas po prostu skłonić kłamstwami do cofnięcia poparcia dla patriotycznych środowisk. Najlepiej więc nie słuchać i nie oglądać tych kłamliwych programów z niekulturalnymi dziennikarzami obrażającymi swych prawicowych i katolickich gości.

Mimo ataków na PiS zmiany będą kontynuowane niezależnie od błazenady polityków nam nieżyczliwych, straszenia zagranicą, oddziałami ONZ, które miałyby tutaj w Polsce przywracać demokrację. A takim pomysłem zbłaźnił się niedawno były Minister Spraw Zagranicznych PO – p. Schetyna.

Nie boimy się nieobiektywnych sędziów Trybunału Konstytucyjnego jawnie uprawiających politykę środowisk lewicowych i obrażających Prezydenta Andrzeja Dudę, a konieczne reformy w Polsce nazywających „faszyzacją”.

Polacy odzyskują powoli swą Ojczyznę, a my postaramy się też przywracać pamięć historyczną o Niej, o naszych bohaterach, o naszej przeszłości.

Przy okazji w swoim, ale też pewnie w imieniu innych posłów PiS, bardzo dziękuję za modlitwy i różance w naszej intencji, o siłę w działaniu i o wytrwałość, byśmy w tych rożnych bojach i zawodach nie osłabli.

Bardzo za to wszystko dziękuję!

Szczęść Boże!

Krystyna Pawłowicz

drukuj