Fot. PAP/EPA

Watykan krytykuje próby wpływania na wyniki konklawe

Watykański sekretariat stanu Tarcisio Bertone potępił próby wpłynięcia na księży kardynałów-elektorów przed rozpoczęciem konklawe. Sekretariat Stolicy Apostolskiej o próby wpływania na wynik konklawe oskarżył część mediów, które rozpowszechniały „niepotwierdzone czy wręcz fałszywe informacji, wyrządzające poważną szkodę osobom i instytucjom”.

W wydanym komunikacie Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej odniósł się w ten sposób do serii artykułów w prasie, sugerujących, że to wewnętrzne konflikty i intrygi wśród hierarchii kościelnej były powodem decyzji Papieża Benedykta XVI o rezygnacji.

Sekretarz Stanu stwierdził, że jest godne pożałowania, że wraz ze zbliżaniem się czasu, kiedy rozpocznie się konklawe a kardynałowie będą zobowiązani w sumieniu i wobec Boga do wyrażenia całkowicie swobodnie swego wyboru, mnożą się przypadki upowszechniania wiadomości często niesprawdzonych, bądź niemożliwych do sprawdzenia, czy wręcz fałszywych wyrządzających poważną szkodę osobom i instytucjom.

Takie niedopuszczalne formy nacisku – o których mowa w Komunikacie Sekretariatu Stanu – spotykają między innymi kard. Rogera Mahony, emerytowanego arcybiskupa Los Angeles, od którego media domagają się, aby nie uczestniczył w Konklawe. Sprawę tę w tych dniach opisał Massimo  Intrivigne we włoskim portalu: La nuova Bussola qutidiana.

Autor pisze, że można w tych dniach przeczytać nawet w czasopismach o charakterze katolickim, jak np. „Famiglia cristiana” rzeczy trudne do uwierzenia, które wręcz szokują.

We wspomnianym tygodniku zaproponowano sondaż z zapytaniem: czy kard. Mahony winien wziąć udział w Konklawe?. Czytelnicy, którzy nie znają sprawy tego amerykańskiego hierarchy swoimi głosami w sondażu „odebrali” mu prawo uczestnictwa w Konklawe. Autor tłumaczy, że udział w Konklawe to nie nagroda ani czas wakacji, ale to bardzo poważny obowiązek, jeszcze przed prawem. Prawo kanoniczne nie przewiduje wykluczenie z udziału Konklawe z racji moralnych czy dyscyplinarnych. Z racji obiektywnych przeszkód członkowie Kolegium kardynalskiego mogą sami z racji obiektywnych trudności zrezygnować z udziału w Konklawe, ale nikt nie może narzucić tejże rezygnacji. W obronie kard. Mahony stanął jego następca arcybiskup Jose Gomes. Zdaniem autora kazus kard. Mahony to tylko pretekst, aby atakować Kościół i Ojca św. Benedykta XVI w obecnym kontekście niespodziewanej decyzji rezygnacji z posługi Piotrowej.

Wyraźnie widać, że mediom zależy w tych dniach, aby czynić jak najwięcej zamieszania i uderzać w Kościół.

Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej w komunikacie zachęca katolików, aby w takich chwilach, bardziej niż kiedykolwiek skoncentrowali się na tym, co najistotniejsze: modlili się za Papieża Benedykta XVI, aby Duch Święty oświecił kolegium kardynalskie, modlili się za przyszłego Papieża, ufni, że losy łodzi Piotrowej są w rękach Boga.

RIRM

drukuj