fot. pixabay.com

USA: Księża Biskupi nie wspomnieli o politykach, zatwierdzając dokument na temat Komunii Świętej

Amerykańscy księża biskupi głosowali w środę nad treścią dokumentu nawiązującego m.in. do tego, kto może przyjmować Komunię Świętą. Nie ma tam wzmianki np. o politykach, którzy popierają tzw. prawa do aborcji, czemu Kościół się sprzeciwia.

„Dokument nie wymienia Bidena ani żadnego innego polityka z nazwiska i nie skupia się na kwestii aborcji, która według Kościoła Rzymskokatolickiego jest niemoralna. Stwierdza jednak, że katolicy sprawujący władzę publiczną »ponoszą szczególną odpowiedzialność+ za przestrzeganie kościelnego prawa moralnego«” – zauważył Reuters.

Dokument został przyjęty stosunkiem głosów 222 do ośmiu, przy trzech wstrzymujących się. Do jego zatwierdzenia potrzebne było poparcie dwóch trzecich członków Konferencji Biskupów Katolickich USA. Zawiera wytyczne, lecz nie narzuca obowiązku ich stosowania. Decyzje o tym, kto może przyjąć Komunię, pozostawia poszczególnym księżą biskupom i arcybiskupom.

Według telewizji CBS kwestia została częściowo zainspirowana wyborem na prezydenta Joe Bidena, który twierdzi, że jest katolikiem, ale popiera tzw. prawo kobiet do aborcji, czemu Kościół się sprzeciwia.

„Arcybiskup Kansas City Joseph Naumann, jeden z liderów (religijnych), którzy kierowali wysiłkami mającymi na celu sporządzenie dokumentu, powiedział przed głosowaniem, że odpowiedzialnością biskupów jest »troska o dusze polityków«. Chociaż powinni zważać na to, że służba publiczna jest trudna, nie powinni bać się dawania politykom do zrozumienia, jak poważna jest ta kwestia” – podkreśla CBC.

Stacja przytacza opinię arcybiskupa Waszyngtonu księdza kardynała Wiltona Gregory’ego, który wyraźnie sugerował, że „pan Joe Biden może przyjmować Komunię w kościołach swojej archidiecezji”.

PAP/radiomaryja.pl

drukuj