Uchodźcy z Ukrainy w Ostoi św. Antoniego na terenie sanktuarium w Ratowie

W Ostoi św. Antoniego na terenie sanktuarium diecezji płockiej w Ratowie zamieszkało 28 uchodźców z Ukrainy. To 18 kobiet i 10 dzieci, z których najmłodsze ma 10 miesięcy. Wszyscy przybyli z okolic Charkowa, Zaporoża i Dniepra. Pomoc dla uchodźców koordynuje ratowski zespół „Solidarni z Ukrainą”.

Informację o pobycie uchodźców z Ukrainy w Sanktuarium św. Antoniego w Ratowie, gdzie znajduje się zespół klasztorny z XVIII wieku, podała w czwartek Kuria Diecezjalna Płocka.

„Ostoja św. Antoniego w Ratowie stała się miejscem schronienia dla 28 osób z Ukrainy, w tym dziesięciorga dzieci. Najmłodszy chłopiec ma dziesięć miesięcy” – przekazano w komunikacie.

Jak przypomniano w informacji, Stowarzyszenia „Ratujmy Ratowo”, zajmujące się dotychczas rewitalizacją zabytkowego zespołu klasztornego, wraz ze Stowarzyszeniem „Krechowiacy”, gminą Radzanów i Sanktuarium Diecezjalnym św. Antoniego już kilka dni po agresji Rosji na Ukrainę powołało specjalny Zespół „Solidarni z Ukrainą”, który obecnie koordynuje pobyt uchodźców.

„Przyjechali z okolic Charkowa, Zaporoża, Dniepra. Mają za sobą trudną, trwającą ponad dobę podróż pociągiem” – opowiada o ukraińskich uchodźcach Ewa Kozłowska-Głębowicz, prezes Stowarzyszenia „Ratujmy Ratowo”.

Jak podkreśliła, osoby, które przybyły do ratowskiego sanktuarium, doświadczyły traumatycznych przeżyć, będąc m.in. świadkami bombardowań.

Wśród najmłodszych uchodźców z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie w Ratowie, jest sześcioro dzieci w wieku szkolnym. Odbyło się już spotkanie z dyrekcją Zespołu Szkół w Radzanowie nad Wkrą na temat rozpoczęcia nauki przez ukraińskie dzieci. Ustalono, że na początek będą uczęszczać do oddziału przygotowawczego.

Poza tym, jak zaznaczyła Płocka Kuria Diecezjalna, Zespół „Solidarni z Ukrainą” zajmie się poszukiwaniem pracy dla dorosłych uchodźców.

„Panie z Ukrainy od razu bardzo zaangażowały się w różne zajęcia na terenie Ostoi św. Antoniego. Staramy się jak najlepiej zorganizować ich pobyt w Ratowie, aby udało im się wrócić do w miarę normalnego życia, choć ich mężowie, ojcowie i bracia walczą na Ukrainie” – podkreśla.

Koszty pobytu uchodźców z Ukrainy w sanktuarium św. Antoniego w Ratowie, jak informuje Płocka Kuria Diecezjalna, pokrywa Fundacja „Tradycja w Nowoczesności” prowadzona przez spółkę Cedrob.

Sanktuarium w Ratowie związane jest z kultem św. Antoniego z Padwy, patrona m.in. zagubionych ludzi i rzeczy. W XVI w. wybudowano kaplicę, w XVII w. drewniany kościół i zabudowania klasztorne. W 1759 r. powstał murowany klasztor, stanowiący od tamtej pory cel pielgrzymek.

Prace związane z rewitalizacją ratowskiego kompleksu klasztornego prowadzono od 2012 r. W 2015 r. w części dawnego klasztoru rozpoczęła działalność Ostoja św. Antoniego, przeznaczona dla pielgrzymów oraz osób poszukujących skupienia, wyciszenia i modlitwy. W dawnych celach zakonników zorganizowano 40 miejsc noclegowych.

W Ostoi św. Antoniego prowadzone są m.in. zajęcia edukacyjne i terapeutyczne, organizowane są też wydarzenia kulturalne. W bezpośrednim jej sąsiedztwie znajdują się ogród, sad, winnica i herbarium.

PAP

drukuj