fot. PAP/Andrzej Grygiel

Tychy: święcenie pojazdów z okazji dnia św. Krzysztofa – patrona miasta i kierowców

Doroczne święcenie pojazdów, połączone z modlitwą o bezpieczeństwo na drogach oraz trzeźwość i odpowiedzialność kierowców, odbyło się w niedzielę w Tychach – mieście, któremu od ponad 20 lat patronuje św. Krzysztof, będący w Kościele także opiekunem kierowców.

Organizowana od ćwierć wieku w ostatnią niedzielę lipca tyska uroczystość należy do największych tego typu wydarzeń w Polsce.

W tym roku Mszy św. w miejscowym kościele pod wezwaniem św. Krzysztofa przewodniczył katowicki arcybiskup senior ks. abp Damian Zimoń, a samochody poświęcił biskup nominat ks. bp Grzegorz Olszowski, którego wyświęcenie na biskupa pomocniczego Archidiecezji Katowickiej zaplanowano na 12 września.

W niedzielnej uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz Tychów i miejskich instytucji.

„Dla miasta jest to wydarzenie szczególnie ważne z dwóch względów – Tychy uchodzą za motoryzacyjną stolicę Polski, a święty Krzysztof, patron kierowców, jest także patronem miasta” – wyjaśnił prezydent miasta Andrzej Dziuba.

„Uroczystości ku czci św. Krzysztofa mają w naszym mieście długą tradycję, w tym roku święcimy w Tychach pojazdy już po raz dwudziesty piąty” – zaznaczył prezydent, wskazując, iż doroczne wydarzenie na stałe wpisało się w kalendarz miejskich uroczystości.

Co roku w ostatnią niedzielę lipca do Tychów przyjeżdżają kierowcy z różnych części Górnego Śląska, m.in. z Katowic, Mikołowa, Piekar Śląskich, Pszczyny, Gliwic i Zabrza. Teren wokół kościoła pod wezwaniem św. Krzysztofa zapełnia się nie tylko samochodami osobowymi, ale także motocyklami czy rowerami.

Kierowcy poświęcają swoje pojazdy, wierząc, że święty Krzysztof zapewni im bezpieczeństwo na drogach. Organizatorzy dorocznej uroczystości tłumaczą jednak, że przede wszystkim jest ona ukierunkowana nie na samochody, ale na ludzi, którzy z nich korzystają. Jak mówią, chodzi nie tyle o spadające na samochody krople wody, co o człowieka – poświęcenie pojazdu ma mobilizować go do rozważnej, bezpiecznej jazdy i nie może zwalniać od odpowiedzialności i rozsądku na drodze.

Homilię podczas uroczystej sumy odpustowej wygłosił dyrektor wydziału duszpasterstwa ogólnego katowickiej kurii, teolog i duszpasterz śląskich samorządowców ks. Roman Chromy. Jak mówił, odpust parafialny – jak ten w parafii św. Krzysztofa – ma wymiar nie tylko zewnętrzny, przejawiający się np. w święceniu pojazdów, ale przede wszystkim duchowy, związany z odpuszczeniem grzechów – a co za tym idzie, także z przebaczeniem i miłosierdziem.

„Każdy odpust jest tak naprawdę świętem miłosierdzia” – podkreślił.

Jak powiedział ks. Roman Chromy, powołaniem i misją chrześcijan jest dzielenie się Chrystusem, zaś żeby tę misję wypełnić należy – jak wskazał w jednej z publikacji papież Franciszek – „dać z siebie to, co najlepsze”.

„Każdego dnia możemy na nowo odczytywać znaki czasu, mocą Ducha Świętego, i dawać innym, to, co mamy najlepsze” – mówił duszpasterz w homilii skierowanej m.in. do kierowców.

Po Mszy św. ksiądz biskup nominat Grzegorz Olszowski kabrioletem bmw objechał okoliczne ulice miasta, błogosławiąc zaparkowane przy nich rzędami pojazdy i ich kierowców. Prócz śląskich rejestracji, pojawiały się też m.in. zagraniczne. Swój samochód terenowy z quadem na przyczepie poświęcili miejscowi strażacy. Przyjechali też motocykliści i rowerzyści.

Organizowana od 25 lat uroczystość należy do największych takich w Polsce – w niektórych latach gromadziła nawet kilka tysięcy kierowców z całego regionu. Odbywa się w Tychach, które – z racji fabryki Fiat Chrysler Automobiles i innych firm przemysłu samochodowego – bywają nazywane stolicą motoryzacji. Od 21 lat patronem miasta jest św. Krzysztof.

PAP/RIRM

drukuj