[Jestem w Kościele] Adoracja, głupcze!

Adoracja Najświętszego Sakramentu receptą na powołania kapłańskie. Taki wniosek płynie zza oceanu, gdzie zaobserwowano ścisły związek między nowymi powołaniami do kapłaństwa a adoracją eucharystyczną wśród młodych ludzi. Badania przeprowadzone w USA pokazują, że aż 78 procent tegorocznych kandydatów do święceń przed wstąpieniem do seminarium regularnie spędzało czas przed Najświętszym Sakramentem. To kolejny przykład na to, że nie trzeba uciekać się do nowinek (często wątpliwych) i stawać na głowie, aby przyciągnąć młodych do Kościoła. Wystarczy zdrowa, sprawdzona, tradycyjnie katolicka pobożność.

[Jestem w Kościele] Szafarze (nad)zwyczajni

Świątynia Opatrzności Bożej w Warszawie, tegoroczne Święto Dziękczynienia. Uroczysta Msza Święta pod przewodnictwem prefekta Dykasterii Spraw Kanonizacyjnej, koncelebrowana przez co najmniej kilkudziesięciu biskupów i prezbiterów. Nadchodzi moment Komunii Świętej, której udziela kilku, może kilkunastu kapłanów, a reszta siedzi. Czyżby tak mało wiernych, że to wystarczy? Skąd! Po co się przemęczać, skoro są nadzwyczajni szafarze. Przepisy liturgiczne? A kogo to obchodzi…

[Jestem w Kościele] Jaki Papież?

Już w najbliższą środę rozpocznie się konklawe. Zarówno kardynałowie, jak i miliony katolików (a nawet ludzi dalekich od Kościoła) zastanawiają się, kto zostanie lub powinien zostać nowym Papieżem. Jednak żeby móc trafnie odpowiedzieć na to pytanie, poza rzecz jasna wzywaniem pomocy Ducha Świętego, potrzebna jest właściwa diagnoza aktualnej sytuacji Kościoła i rozpoznanie, z jakimi wyzwaniami przyjdzie się zmierzyć kolejnemu Następcy św. Piotra. A tych niestety nie brakuje.

[Jestem w Kościele] Czy bycie dobrym człowiekiem wystarczy do zbawienia?

Co jakiś czas można trafić na wypowiedzi twierdząco odpowiadające na postawione w tytule pytanie. Zdarza się to także (o zgrozo!) w kręgach uchodzących za katolickie. Tymczasem tzw. dobroludzizm, wedle którego nie ma znaczenia, w co człowiek wierzy, jest dziś jedną z najbardziej rozpowszechnionych herezji, a przy tym podstawowym dogmatem humanizmu, najpopularniejszej obecnie „świeckiej religii”.