fot. PAP/EPA.

Papież Franciszek: Niech Maryja pomoże nam w mrocznych chwilach szukać światła Jezusa

Jezus nigdy nie pozostawia nas samych. W mrocznych chwilach naszego życia wychodzi nam na spotkanie – podkreślał w czasie rozważań przed modlitwą Anioł Pański Ojciec Święty Franciszek.

W czasie rozważań przed modlitwą Anioł Pański Ojciec Święty Franciszek nawiązał do niedzielnej Ewangelii o tym, jak Jezus kroczy w nocy po wodach Jeziora Galilejskiego.

Za tą ewangeliczną sceną kryje się konkretne przesłanie. W czasach Jezusa wody, szczególnie te wzburzone przez burzę, uważano za siedlisko złych mocy. Były one symbolem chaosu i przypominały mroki piekieł. Uczniowie znajdujący się na środku jeziora, w ciemności czuli lęk przed zatonięciem, przed pochłonięciem przez zło. I oto przychodzi Jezus, który kroczy po wodzie, to znaczy ponad tymi mocami zła i mówi do swoich uczniów: Odwagi, to Ja jestem, nie bójcie się!

Papież podkreślał, że także w naszych mrocznych chwilach Jezus wychodzi nam na spotkanie i nigdy nie pozostawia nas samych na niespokojnych wodach życia.

– Zadajmy sobie pytanie: Jak się zachowuję w trudnościach, gdy ogarniają mnie lęki? Czy idę sam o własnych siłach, czy też wzywam Pana z ufnością? Jaka jest moja wiara? Czy wierzę, że Chrystus jest silniejszy niż przeciwne fale i wiatry? Czy płynę wraz z Nim, czy Go przyjmuję, czy robię Jemu miejsce w łodzi mojego życia, czy powierzam Mu ster? Niech Maryja, Gwiazda Morza, pomoże nam w mrocznych chwilach szukać światła Jezusa – zaznaczył papież Franciszek.

Po modlitwie Anioł Pański Ojciec Święty nawiązał do kolejnej katastrofy łodzi z migrantami na Morzu Śródziemnym. Zginęło w niej 41 osób. Papież zaapelował o działania w duchu solidarności i braterstwa. Wezwał także do modlitwy za Ukrainę, która bardzo cierpi z powodu wojny.

TV Trwam News

drukuj