PAP/EPA

Papież Franciszek na Madagaskarze: Ubóstwo nie jest fatalnym przeznaczeniem

W trzecim dniu wizyty na Madagaskarze papież Franciszek odwiedził w niedzielę ośrodek dobroczynny niedaleko stolicy kraju Antananarywy, założony przez jego rodaka, argentyńskiego misjonarza ojca Pedro Opekę. „Ubóstwo nie jest fatalnym przeznaczeniem” – mówił.

Podopiecznymi centrum dobroczynnego Akamasoa (Dobrzy Przyjaciele) w miejscu nazwanym Miastem Przyjaźni jest około 25 tysięcy osób, mieszkających w pobliżu. Ośrodek został założony w 1989 roku niedaleko stołecznego wysypiska śmieci.

„To miejsce wykluczenia stało się miejscem jedności i walki z ubóstwem oraz niesprawiedliwością” – mówił witając Papieża ojciec Opeka, który przybył na Madagaskar prawie 50 lat temu.

Franciszek entuzjastycznie witany przez 8 tysięcy dzieci i młodzieży wyjaśnił, że ojciec Opeka był jego uczniem, który – jak dodał żartobliwie – „niezbyt lubił się uczyć, ale kochał pracować”.

Ośrodek Akamasoa – jak oświadczył Franciszek – „jest wyrazem obecności Boga pośród swego ubogiego ludu; nie jest to obecność sporadyczna, okazjonalna; jest to obecność Boga, który postanowił żyć i zawsze przebywać pośród swego ludu”.

Papież podkreślił: „Wasze wołanie zrodzone z powodu braku możliwości mieszkania pod dachem nad głową, z dostrzegania, że wasze dzieci dorastają niedożywione, z braku pracy, wołanie zrodzone przez obojętne, żeby nie powiedzieć pogardliwe spojrzenie wielu ludzi, przemieniło się dla was i dla wszystkich, którzy na was patrzą, w pieśni nadziei”.

„Każdy zakątek tych dzielnic, każda szkoła czy ambulatorium to pieśń nadziei, która zaprzecza i ucisza wszelki fatalizm. Powiedzmy to stanowczo: ubóstwo nie jest fatalnym przeznaczeniem” – oświadczył Franciszek.

Wyraził przekonanie, że powstanie tego ośrodka jest rezultatem wielu lat ciężkiej pracy i „żywej wiary, która przełożyła się na konkretne działania, zdolne, by góry przenosić”.

Ta wiara – zauważył Papież – „pozwoliła dostrzec szansę tam, gdzie było widać jedynie biedę, zobaczyć nadzieję tam, gdzie był tylko fatalizm, widzieć życie tam, gdzie głoszono jedynie śmierć i zniszczenie”.

Franciszek przypomniał słowa świętego Jakuba: „Wiara, jeśli nie byłaby połączona z uczynkami, martwa jest sama w sobie”.

Apelował do młodzieży: „Nigdy nie poddawajcie się w obliczu negatywnych skutków ubóstwa, nigdy nie ulegajcie pokusom łatwego życia lub zamknięcia się w sobie”.

„Módlmy się, aby na całym Madagaskarze i w innych częściach świata rozprzestrzeniał się blask tego światła, abyśmy mogli zrealizować modele rozwoju, które sprzyjałyby walce z ubóstwem i wykluczeniem społecznym, oparte na zaufaniu, edukacji, pracy i działaniu, które są zawsze niezbędne dla godności osoby ludzkiej” – powiedział Papież.

PAP/RIRM

drukuj