Ojciec Święty Franciszek powrócił do Rzymu po 46. Podróży Apostolskiej
46. Podróż Apostolska Ojca Świętego Franciszka dobiegła końca. Papież przebywał w Luksemburgu i Belgii. W niedzielę przewodniczył Mszy świętej na stadionie w Brukseli.
40 tysięcy wiernych, wśród nich Polacy, przywitało Ojca Świętego Franciszka w Belgii.
Papież podczas homilii odnosił się słów Chrystusa z Ewangelii. Wezwał do budowania Kościoła opartego na miłosierdziu, otwartości i komunii.
– Jeśli chcemy współpracować z otwartą i troskliwą miłością, w wolnym działaniu Ducha – nie będąc zgorszeniem, przeszkodą dla nikogo – z naszą zarozumiałością i rygoryzmem, musimy wypełniać naszą misję z pokorą, wdzięcznością i radością – mówił papież Franciszek.
Ojciec Święty przypomniał, że każdy z nas jest powołany do szerzenia pokoju, nawet w obliczu trudów. W homilii Papież powrócił do spotkania, jakie odbył z osobami skrzywdzonymi przez wykorzystanie seksualne. Podkreślał, iż wysłuchał historii o ich bólu i cierpieniu. Wskazywał, że w Kościele nie ma miejsca dla nadużyć i ich tuszowania.
– Kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu lepiej byłoby kamień młyński uwiązać u szyi i wrzucić go w morze – podkreślał Biskup Rzymu.
Podczas niedzielnej Mszy świętej miała miejsce beatyfikacja Anny od Jezusa żyjącej w XVI i XVII wieku. Jej życie, pełne pokory i oddania modlitwie – jak mówił Ojciec Święty – pomogło dźwigać Kościół w czasie wielkich trudności. Papież przypomniał o jej gorliwości apostolskiej i wskazywał, że klasztor, w którym żyła, był określany jako magnes duchowy.
Papież odmówił z Belgami modlitwę Anioł Pański. W jej trakcie apelował o pokój.
– Przez wstawiennictwo Maryi wypraszajmy u Boga dar pokoju dla udręczonej Ukrainy, dla Palestyny i Izraela, dla Sudanu, Mjanmy i wszystkich ziem poranionych wojną – wskazywał papież Franciszek.
Ojciec Święty wezwał do natychmiastowego zawieszenia broni w Libanie. Podkreślił, że konflikty należy rozwiązywać na drodze dialogu, nie bronią. Po modlitwie Anioł Pański Papież pożegnał się z wiernymi i udał się na lotnisko, skąd wrócił do Rzymu.
TV Trwam News



